Temat: Adhortacja Apostolska ..Cz

                    http://www.npr.prolife.pl/familiaris2.htm

"CZŁOWIEK OBRAZEM BOGA-MIŁOŚCI -JAN PAWEŁ II"

BÓG STWORZYŁ CZŁOWIEKA NA SWÓJ OBRAZ I PODOBIEŃSTWO;POWOŁUJĄC GO DO ISTNIENIA Z MIŁOŚCI,POWOŁA GO JEDNACZEŚNIE DO MIŁOŚCI.BÓG JEST MIŁOSCIĄ I W SAMYM SOBIE PRZEŻYWA TAJEMNICĘ OSOBOWEJ KOMUNII MIŁOŚCI.STWARZAJĄC CZŁOWIEKA NA SWÓJ OBRAZ I NIEUSTANNIE PODTRZYMUJĄC GO W ISTNIENIU,BÓG WPISUJE W CZŁOWIECZEŃSTWO MĘŻCZYZNY I KOBIETY POWOŁANIE,A WIEC ZDOLNOSĆ I ODPOWIEDZIALNOSĆ ZA MIŁOŚĆ I WSPÓLNOTĘ.mIŁOŚĆ JEST ZATEM PODSTAWOWYM I WRODZONYM POWOŁANIEM KAŻDEJ ISTOTY LUDZKIEJ.CZŁOWIEK JAKO DUCH UCIELEŚNIONY,CZYLI DUSZA,KTÓRA SIE WYRAŻA POPRZEZ CIAŁO,I CIAŁO FORMOWANE PRZEZ NIEŚMIERTELNEGO DUCHA,POWOŁANY JEST DO MIŁOŚCI W TEJ WŁAŚNIE SWOJEJ ZJEDNOCZONEJ CAŁOŚCI.mIŁOŚĆ OBEJMUJE RÓWNIEŻ CIAŁO LUDZKIE,A CIAŁO UCZESTNICZY W MIŁOŚCI DUCHOWEJ.OBJAWIENIE CHCRZEŚCIJAŃSKIE ZNA DWA WŁAŚNIE SPOSOBY URZECZYWISTNIENIA POWOŁANIA OSOBY LUDZKIEJ-W JEJ JEDNOŚCI WEWNETRZNEJ-DO MIŁOŚCI:MAŁŻEŃSTWO I DZIEWICTW.ZARÓWNO JEDNO,JAK I DRUGIE,W FORMIE IM WŁAŚCIWEJ,SĄ KONKRETNYM WYPEŁNIENIEM NAJGŁEBSZEJ PRAWDY O CZŁOWIEKU,O JEGO ISTNIENIU "NA OBRAZ BOŻY".W NASTĘPSTWIE TEGO  PŁUCIOWOŚĆ,POPRZEZ KTÓRĄ MĘŻCZYZNA I KOBIETA ODDAJĄ SIE SOBIE WZAJEMNIE WE WŁAŚCIWYCH I WYŁĄCZNYCH AKTACH MAŁŻEŃSKICH,NIE JEST BYNAJMNIEJ ZJAWISKIEM CZYSTO BIOLOGICZNYM,LECZ DOTYCZY SAMEJ WEWNĘTRZNEJ ISTOTY OSOBY LUDZKIEJ JAKO TAKIEJ.URZECZYWISTNIA SIE ONA W SPOSÓB PRAWDZIWIE LUDZKI TYLKO WTEDY,GDY STANOWI INTEGRALNĄ CZĘŚĆ MIŁOŚCI,KTÓRĄ MĘŻCZYZNA I KOBITA WIĄŻĄ SIE Z SOBĄ AŻ DO SMIERCI.CAŁKOWITY DAR Z CIAŁA BYŁBY ZAKŁAMANIEM,JESLIBY NIE BYŁ ZNAKIEM I OWOCEM PEŁNEGO ODDANIA OSOBOWEGO,W KTÓRYM JEST OBECNA CAŁA OSOBA,RÓWNIEŻ W SWYM WYMIARZE DOCZESNYM.JEŻELI CZŁOWIEK ZASTRZEGA COŚ DLA SIEBIE LUB REZERWUJE SOBIE MOŻLIWOŚĆ ZMIANY DECYZJI W PRZYSZŁOSCI,JUŻ PRZEZ TO SAMO NIE ODDAJE SIE CAŁKOWICIE.TACAŁKOWITOŚĆ,JAKIEJ WYMAGA MIŁOŚĆ MAŁŻEŃSKA,ODPOWIADA RÓWNIEŻ WYMOGĄ ODPOWIEDZIALNEGO RODZICIELSTWA,KTÓRE BEDAC W RZECZYWISTOŚCI NASTAWIONE ZRODZENIE ISTOTY LUDZKIEJ,PRZEWYŻSZA SWĄ NATURĄ PORZĄDEK CZYSTO BIOLOGICZNY I NABIERA W CAŁEJ PELNI WARTOŚCI OSOBOWYCH,A DLA JEJ HARMONIJNEGO WZROSTU KONIECZNY JEST TRWAŁY I ZGODNY WKŁAD OBOJGA RODZICÓW.JEDYNYM "MIEJSCEM"UMOŻLIWIAJACYM TAKIE ODDANIE W CAŁEJ SWEJ PRAWDZIE JEST MAŁŻEŃSTWO,CZYLI PRZYMIERZE MIŁOŚCI MAŁŻENSKIEJ LUB ŚWIADOMY I WOLNY WYBÓR,POPRZEZ KTÓRY MĘŻCZYZNA I KOBITA PRZYJMUJĄ WEWNĘTRZNĄ WSPÓLNOTĘ ŻYCIA I MIŁOŚCI,ZAMIERZONĄ PRZEZ SAMEGO BOGA,KTÓRA JEDYNIE W TYM ŚWIETLE OBJAWIA SWOJE PRAWDZIWE ZNACZENIE.INSTYTUCJA MAŁŻEŃSTWA NIE JEST WYNIKIEM JAKIEJŚ NIESŁUSZNEJ INGERENCJI SPOŁECZĘNSTWA CZY WŁADZY,ANI ZEWNĘTRZNYM NARZUCENIEM JAKIEJŚ FORMY,ALE STANOWI WEWNĘTRZNY WYMÓG PRZYMIERZA MIŁOŚCI MAŁŻEŃSKIEJ,KTÓRE POTWIERDZA SIĘ PUBLICZNIE JAKO JEDYNE I WYŁACZNE,DLA DLA DOCHOWANIA W TEN SPOSÓB PEŁNEJ WIERNOŚCI WOBEC ZAMYSŁU BOGA STWÓRCY.WIERNOŚĆ TA,DALEKA OD KREPOWANIA WOLNOŚCI OSOBY,ZABESPIECZA JĄ OD WSZELKIEGO SUBIEKTYWIZMU I RELATYWIZMU I DAJE JEJ UCZESTNICTWO W STWÓRCZEJ MĄDROŚCI.KOMUNIA MIŁOŚCI POMIEDZY BOGIEM I LUDZMI,STANOWIĄCA ZASADNICZĄ TRESC OBJAWIENIA I DOŚWIADCZENIA WIARY IZRAELA,ZNAJDUJE SWÓJ WYMOWNY WYRAZ W PRZYMIERZU OBLUBIEŃCZYM ZAWARTYM POMIEDZY MĘŻCZYZNĄ I KOBIETĄ.STĄD TEŻ GŁÓWNY PRZEKAZ OBJAWIENIA : ''BÓG MIŁUJE SWÓJ LUD",ZOSTAJE WYPOWIEDZIANY RÓWNIEŻ ŻYWYMI KONKRETNYMI SŁOWAMI,POPRZEZ KTÓRE MŻZCZYZNA I KOBIETA WYRAZAJĄ SWOJĄ MIŁOSĆ MAŁŻEŃSKĄ.WIEŻ ICH MIŁOŚCI STAJE SIE OBRAZEM I ZNAKIEM PRZYMIERZA ŁACZĄCEGO BOGA Z JEGO LUDEM.I TEN SAM GRZECH,KTÓRY MOZE ZRANIC PRZYMIERZE MAŁŻEŃSKIE,STAJE SIE OBRAZEM NIEWIERNOŚCI LUDU WOBEC SWEGO BOGA;BAŁWOCHWALSTWO JEST PROSTYTUCJĄ,NIEWIERNOSC JEST CUDZOŁÓSTWEM,NIEPOSLUSZEŃSTWO WOBEC PRAWA JEST ODRZUCENIEM MIŁOŚCI OBLUBIENCZEJ PANA.JEDNAKŻE NIEWIERNOŚC IZRAELA NIE NISZCZY ODWIECZNEJ WIERNOŚCI PANA,A ZATEM MIŁOŚĆ BOŻA ZAWSZE WIERNA STAJE SIE WZOREM WIĘZÓW WIERNEJ MIŁOŚCI,JAKIE POWINNY ŁACZYĆ MAŁZONKÓW.KOMUNIA MIEDZY BOGIEM I LUDZMI ZNAJDUJE SWOJE OSTATECZNE WYPEŁNIENIE W JEZUSIE CHRYSTUSIE,OBLUBIENCU,KTÓRY MIŁUJE LUDZKOŚĆ I ODDAJE SIE JEJ JAKO ZBAWICIEL,JEDNOCZĄC JĄ W SWOIM CIELE.OBJAWIA ON PIERWOTNĄ PRAWDĘ MAŁŻEŃSKĄ,PRAWDĘ O "POCZĄTKU" I WYZWALAJĄC CZŁOWIKA OD TWARDOSCI SERCA,UZDALNIA GO DO URZECZYWISTNIENIA W PEŁNI TEJ PRAWDY.OBAJWIENIE TO OSIAGA SWĄ PEŁNIĘ OSTATECZNĄ W DARZE MIŁOŚCI,KTÓRY SŁOWO BOZE DAJE LUDZKOŚCI,PRZYJMUJĄC NATURĘ LUDZKĄ I W OFIERZE,KTÓRĄ JEZUSZ CHRYSTUS SKŁADA Z SIEBIE SAMEGO NA KRZYZU DLA SWOJEJ OBLUBIENIC,KOSCIOŁA.W OFIERZE TEJ ODSŁANIA SIE CALKOWITY ÓW ZAMYSŁ,KTÓRY BÓGWPISAŁ W CZLOWIECZEŃSTWO MEZCZYZNY I KOBIETYOD MOMENTU STWORZENIA;MAŁZENSTWO OCHRZCZONYCH STAJE SIE W TEN SPOSÓB RZECZYWISTYM ZNAKIEM NOWEGO I WIECZNEGO PRZYMIERZA ZAWARTEGO WE KRWI CHRYSTUSA.DUCH KTÓREGO PAN UŻYCZA,DAJE NOWE SERCE I UZDALNIA MEZCZYZNĘ I KOBIETĘ DO MIŁOWANIA SIE TAK,JAK CHRYSTUS NAS UMIŁOWAŁ.MIŁOSĆ MAŁŻEŃSKA OSIAGA TĘ PEŁNIĘ,KTÓREJ JEST WEWNĘTRZNIE PODPORZĄDKOWANA,OWĄ "CARITAS"MAŁŻEŃSKĄ,BEDĄCĄ WŁASCIWYM I SZCZEGÓLNYM SPOSOBEM,W JAKIM MAŁŻONKOWIE UCZESTNICZĄ I SĄ POWOLANI DO PRZEZYWANIA SAMEJ MIŁOŚCI CHRYSTUSA,OFIARUJACEGO SIE NA KRZYZU.TERTULIN,W JEDNYM ZE SWYCH PISM O ZASŁUZONEJ SŁAWIE,DOBRZE WYRAZIŁ WIELKOSC I PIEKNO ZYCIA MAŁŻEŃSKIEGO W CHRYSTUSIE;"JAKŻE POTRAFIĘ WYSŁOWIC SZCZEŚCIE TEGO MAŁŻENSTWA,KTÓRE WIĄZE KOSCIÓŁ,OFIARA EUCHARYSTYCZNA UMACNIA,A BŁOGOSŁAWIEŃSTWO PIECZETUJE,ONIOŁOWIE OGŁASZAJĄ,A OJCIEC POTWIERDZA?...CÓŻ ZA JARZMO DWOJGA WIERNYCH ZAŁAZONYCH W JEDNEJ NADZIEI,JEDNYM DOCHOWANIU WIERNOŚCI,W JEDNEJ SŁUŻBIE ! OBOJE SĄ BRAĆMI I OBOJE WSPÓLNIE SŁUŻA;NIE MA POMIEDZY NIMI PODZIAŁU ANI CO DO CIALA,ANI CO DO DUCHA.OWSZEM,SĄ PRZWDZIWIE DWOJE W JEDNYM CIELE,A GDZIE JEST JEDNO CIAŁO,JEDEN TEŻ JEST DUCH".PRZYJMUJĄC I ROZWAŻAJĄC WIERNIE SŁOWO BOŻE,KOSCIÓŁ UROCZYSCIE NAUCZAŁ I NAUCZA,ŻE MAŁŻEŃSTWO MIEDZY OCHRZCZONYMI JEST JEDNYM Z SIEDMIU SAKRAMENTÓW NOWEGO PRZYMIERZA.POPRZEZ CHRZEST BOWIEM MEŻCZYZNA I KOBIETA ZOSTAJĄ DEFINITYWNIE WŁĄCZENI W NOWE I WIECZNE PRZYMIERZE,W PRZYMIERZE OBLUBIENCZE CHRYSTUSA Z KOŚCIOŁEM.WŁAŚNIE Z RACJI TEGO NIEZNISZCZALNEGO WŁACZENIA,TA GLEBOKA WSPÓLNOTA ŻYCIA I MIŁOŚCI MAŁŻEŃSKIEJ USTANOWIONA PRZEZ STWÓRCE,DOZNAJE WYWYŻSZENIA I WŁACZENIA W MIŁOŚC OBLUBIENCZĄ CHRYSTUSA,ZOSTAJE WSPARTA I WZBOGACONA JEGO MOCĄ ZBAWCZĄ.NA MOCY SAKRAMENTU CHARAKTERU MAŁŻEŃSTWA,WZAJEMNY ZWIĄZEK MAŁŻONKÓW STAJE SIE TYM BARDZIEJ NIEROZELWALNY.POPRZEZ SAKRAMENTALNY ZNAK,ICH WZAJEMNA PRZYNALEŻNOŚĆ JEST RZECZYWISTYM OBRAZEM SAMEGO STOSUNKU CHRYSTUSA DO KOŚCIOŁA.MAŁZONKOWIE SĄ ZATEM STAŁYM PRZYPOMNIENIEM DLA KOŚCIOŁA TEGO,CO DOKONAŁO SIE NA KRZYZU;WZAJEMNIE DLA SIBIE I DLA DZIECI SĄ SWIADKAMI ZBAWIENIA,KTÓREGO UCZESTNIKAMI STALI SIE PRZEZ SAKRAMENT.MAŁZEŃSTWO,PODOBNIE JAK KAZDY SAKRAMENT,JEST PAMIATKĄ,UOBECNIENIEM I PROROCTWEM TEGO ZBAWCZEGO DZIEŁA:''JAKO PAMIĄTKA,SAKRAMENT DAJE IM ŁASKE I ZADANIE UPAMIETNIENIA WIELKICH DZIEŁ BOŻYCH I SWIADCZENIA O NICH WOBEC SWYCH DZIECI:JAKO UOBECNIENIE,DAJE IM LASKĘ I ZADANIE WPROWADZENIA W ZYCIE WZAJEMNIE WOBEC SIEBIE I WOBEC DZIECI,WYMOGÓW MIŁOŚCI,KTÓRA PRZEBACZA I DARZY ODKUPIENIEM:JAKO PROROCTWO,DAJE IM ŁASKĘ I ZADANIE ŻYCIA I ŚWIADCZENIA O NADZIEI PRZYSZŁEGO SPOTKANIA Z CHRYSTUSEM.PODOBNIE JAK KAŻDY Z SIEDMIU SAKRAMENTÓW,RÓWNIEŻ MAŁŻENSTWO WE WŁAŚCIWY SOBIE SPOSÓB JEST RZECZYWISTYM ZNAKIEM DZIEŁA ZBAWIENIA.''ZAŚLUBIENI,JAKO MAŁŻENSTWO,UCZESTNICZĄ W NIM WE DWOJE,DO TEGO STOPNIA,ŻE PIERWSZYM I BEZPOŚREDNIM SKUTKIEM MAŁŻEŃSTWA(RES ET SACRAMENTUM) NIE JEST SAMA ŁASKA NADPRZYRODZONA,ALE CHREZEŚCIJAŃSKA WIEŻ MAŁŻEŃSKA,KOMUNIA DWOJGA TYPOWO CHRZEŚCIJAŃSKA,PONIEWAŻ PRZEDSTAWIA TAJEMNICĘ WCIELENIA CHRYSTUSA I TAJEMNICE JEGO PRZYMIERZA.SZCZEGÓLNA JEST TAKŻE TREŚĆ UCZESTNICTWA W ŻYCIU CHRYSTUSA;MIŁOŚĆ MAŁŻEŃSKA ZAWIERA JAKĄŚ CAŁKOWITOŚĆ,W KTÓĄ WCHODZĄ WSZYSTKIE ELEMENTY OSOBY-IMPULSY CIAŁA I INSTYNKTU,SIŁA UCZUĆ I PRZYWIĄZANIA,DĄŻENIE DUCHA I WOLI.MIŁOŚĆ ZMIERZA DO JEDNOŚCI GŁĘBOKO OSOBOWEJ,KTÓRA NIE TYLKO ŁĄCZY W JEDNO CIAŁO,ALE PROWADZI DO TEGO BY BYŁO TYLKO JEDNO SERCE I JEDNA DUSZA.WYMAGA ONA NIEROZEWALNOŚCI I WIERNOŚCI W CAŁKOWITYM WZAJEMNYM OBDAROWANIU I OTWIERA SIĘ KU PŁODNOSCI(POR.HUMANAE VITAE,9).JEDNYM SŁOWEM CHODZI O NORMALNE CECHY CHARAKTERYSTYCZNE KAZDEJ NATURALNEJ MIŁOŚCI MAŁŻEŃSKIEJ,ALE W NOWYM ZNACZENIU,GDYŻ SAKRAMENT NIE TYLKO JE OCZYSZCZA I WZMACNIA,ALE WYNOSI TAK,ŻE STAJĄ SIĘ WYRAZEM WARTOŚCI PRAWDZIWIE CHRZEŚCIJAŃSKICH.WEDLE ZAMYSŁU BOŻEGO,MAŁŻEŃSTWO JEST PODSTAWĄ SZERSZEJ WSPÓLNOTY RODZINNEJ,PONIEWAŻ SAMA INSTYTUCJA MAŁŻEŃSKA I MIŁOŚĆ MAŁŻEŃSKA SĄ SKIEROWANE KU RODZENIU I WYCHOWANIU POTOMSTWA,W KTÓRYM ZNAJDUJĄ SWOJE UWIEŃCZENIE.W SWEJ NAJGŁEBSZEJ RZECZYWISTOŚCI MIŁOŚĆ JEST ISTOTOWO DAREM,A MIŁOŚĆ MAŁŻEŃSKA,PROWADZAĆ MAŁŻONKÓW DO WZAJEMNEGO "POZNANIA ",KTÓRE CZYNI Z NICH "JEDNO CIAŁO",NIE WYCZERPUJE SIĘ W NICH DWOJGA,GDYŻ UZDALNIA ICH DO NAJWIĘKSZEGO ODDANIA,DZIEKI KTÓREMU STAJĄ SIE WSPÓŁPRACOWNIKAMI BOGA,UDZIELAJĄC DARU ZYCIA NOWEJ OSOBIE LUDZKIEJ.W TEN SPOSÓB MAŁŻONKOWIE,ODDAJAĆ SIE SOBIE WYDAJĄ Z SIEBIE NOWĄ RZECZYWISTOŚĆ -DZIECKO,ŻYWE ODBICIE ICH MIŁOŚCI,TRWAŁY ZNAK JEDNOŚCI MAŁŻEŃSKIEJ ORAZ ZYWĄ I NIEROZŁĄCZNĄ SYNTEZE OJCOSTWA I MACIERZYŃSTWA.STAWSZY SIE RODZICAMI,MAŁŻONKOWIE OTRZYMUJĄ OD BOGA DAR NOWEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI.ICH MIŁOŚĆ RODZICIELSKA MA SIE STAĆ DLA DZIECI WIDZIALNYM ZNAKIEM TEJ SAMEJ MIŁOŚCI BOGA,"OD KTÓREJ BIERZE NAZWE WSZELKIE OJCOSTWO NA NIEBIE I ZIEMI".NIE NALEZY JEDNAK ZAPOMNIEC,ŻE TAKŻE WÓWCZAS,KIEDY ZRODZENIE POTOMSTWA NIE JEST MOZLIWE,ŻYCIE MAŁŻŃSKIE NIE TRACI Z TEGO POWODU SWOJEJ WARTOŚCI.NIEPŁODNOŚĆ FIZYCZNA MOZE BOWIEM DOSTARCZYĆ MAŁŻONKOM SPOSOBNOŚCI DO NIEJ,WAŻNEJ SŁUŻBY NA RZECZ ŻYCIA OSOBY LUDZKIEJ,JAK NP ADOPCIA,RÓŻNE FORMY PRACY WYCHOWAWCZEJ,NIESIE POMOCY INNYM RODZINĄ CZY DZIECIOM UBOGIM LUB UPOŚLEDZONYM.W MAŁŻEŃSTWIE I W RODZINIE WYTWARZA SIE CAŁY ZESPÓŁ MIEDZYOSOBOWYCH ODNIEŚIEŃ: OBLUBIEŃCZOŚĆ,OJCOSTWO MACIERZYŃSTWO,SYNOSTWO,BRATERSTWO,POPRZEZ KTÓRE KAŻDA OSOBA WCHODZI DO "RODZINY LUDZKIEJ"I DO "RODZINY BOŻEJ",KTÓRĄ JEST KOŚCIÓŁ.MAŁŻEŃSTWO I RODZINA CHRZEŚCIJAŃSKA BUDUJĄ KOŚCIÓŁ.W RODZINIE BOWIEM OSOBA LUDZKA NIE TYLKO RODZI SIĘ I STOPNIOWO,POPRZEZ WYCHOWANIE,WPROWADZANA JEST WE WSPÓLNOTĘ LUDZKĄ,ALE TAKŻE POPRZEZ ODRODZENIE CHRZECIELNE I WYCHOWANIE W WIERZE WPROWADZANA JEST W RODZINĘ BOŻE,JAKĄ JEST KOŚCIÓŁ.RODZINA LUDZKA,ROZDARTA POPRZEZ GRZECH,ZOSTAŁA NA NOWO ZJEDNOCZONA ZBAWCZĄ MOCĄ ŚMIERCI I ZMARTWYCHWSTANIA CHRYSTUSA.MAŁŻEŃSTWO CHRZEŚCIJAŃSKIE,UCZESTNICZĄC W ZBAWCZYCH SKUTKACH TEJ TAJEMNICY,STANOWI NATURALNE ŚRODOWISKO,W KTÓRYM DOKONUJE SIĘ WŁĄCZENIE OSOBY LUDZKIEJ DO WIELKIEJ RODZINY KOŚCIOŁA.PRZYKAZANIA SKIEROWANE NA POCZĄTKU DO MĘZCZYZNY I KOBIETY,ABY ROŚLI I ROZMNAŻALI SIĘ,OSIĄGA W TEN SPOSÓB SWOJĄ CAŁKOWITĄ PRAWDĘ I PEŁNE URZECZYWISTNIENIE.TAK WIĘC KOŚCIÓŁ ZNAJDUJE W RODZINIE,ZRODZONEJ Z SAKRAMENTU,SWOJĄ KOLEBKĘ I MIEJSCE,W KTÓRYM WCHODZI W POKOLENIA LUDZKIE A ONE W KOŚCIÓŁ.RODZINA,ZAŁOŻONA I OŻYWIANA PRZEZ MIŁOŚĆ,JEST WSPÓLNOTĄ OSÓB:MĘZCZYZNY I KOBIETY JAKO MAŁŻONKÓW,RODZICÓW,DZIECI I KREWNYCH.PIERWSZYM JEJ ZADANIEM JEST WIERNE PRZEŻYWANIE RZECZYWISTOŚCI KOMUNII W CIAGŁYM DZIAŁANIU NA RZECZ ROZWIJANIA PRAWDZIWEJ WSPÓLNOTY OSÓB.WEWNĘTRZNĄ ZASADĄ,TRWAŁĄ MOCĄ I CELEM OSTATECZNYM TEGO ZADANIA JEST MIŁOŚĆ:TAK JAK BEZ MIŁOŚCI RODZINA NIE JEST WSPÓLNOTĄ OSÓB,TAK SAMO BEZ MIŁOŚCI NIE MOŻE ŻYC,WZRASTAĆ I DOSKONALIC SIĘ JAKO WSPÓLNOTA OSÓB.TO CO NAPISAŁEM W ENCYKLICE (REDEMPTOR HUMINIS),ZNAJDUJE SWÓJ POCZĄTEK I NAJWŁASCIWSZE ZASTOSOWANIE W RODZIENIE JAKO TAKIEJ:"CZŁOWIEK NIE MOŻE ŻYĆ BEZ MIŁOŚCI.CZŁOWIEK POZOSTAJE DLA SIEBIE ISTOTĄ NIEZROZUMIAŁĄ,JEGO ŻYCIE JEST POZBAWIONE SENSU,JEŚLI NIE ZNAJDZIE W NIEJ ŻYWEGO UCZESTNICTWA.MIŁOŚĆ POMIĘDZY MĘŻCZYZNĄ I KOBIETĄ W MAŁŻEŃSTWIE I,W FORMIE POCHODNEJ I ROZSZERZONEJ, MIŁOŚĆ POMIEDZY CZŁONKAMI TEJ SAMEJ RODZINY-POMIEDZY RODZICAMI I DZIEĆMI,POMIEDZY BRAĆMI I SIOSTRAM,POMIEDZYKREWNYMI I DOMOWNIKAMI-JEST OŻYWIONA I PODTRZYMYWANA PRZEZ WEWNĘTRZNY,NIEUSTAJACY DYNAMIZM,PROWADZĄCY RODZINĘ DO CORAZ GŁEBSZEJ I MOCNIEJSZEJ KOMNII,KTÓRA JEST FUNDAMENTEM I ZASADĄ WSPÓLNOTY MAŁŻEŃSKIEJI RODZINNEJ.JAKO PIERWSZA,POWSTAJE I ROZWIJA SIE KOMUNIA POMIĘDZY MAŁŻONKAMI;NA MOCY PRZYMIERZA MIŁOŚCI MAŁŻEŃSKIEJ,MEZCZYZNA I KOBIETA "JUŻ NIE SĄ DWOJE,LECZ JEDNO CIAŁO"I POWOŁANI SĄ DO CIĄGŁEGO WZROSTUW TEJ KOMUNII POPRZEZ CODZIENNĄ WIERNOŚC MAŁŻEŃSKIEJ OBIETNICY OBOPÓLNEGO CAŁKOWITEGO DARU.OWA KOMUNIA MAŁŻENSKA MA SWOJE KORZENIE W NATURALNYM UZUPEŁNIANIU SIĘ MĘZCZYZNY I KOBIETY,I JEST WZMACNIANA PRZEZ OSOBISTĄ WOLĘ MAŁŻONKÓW DZIELENIA CAŁEGO PROGRAMU ŻYCIA,TEGO CO MAJĄ I TEGO ,CZYM SĄ.STĄD TAKA KOMUNIA JEST OWOCEM I ZNAKIEM POTRZEBY GŁEBOKO LUDZKIEJ.JEDNAKŻE W CHRYSTUSIE PANU,BÓG PRZYJMUJE TĘ POTRZEBĘ LUDZKĄ,POTWIERDZA JĄ,OCZYSZCZA I PODNOSI ,PROWADZAĆ JĄ DO DOSKONAŁOŚCI W SAKRAMENCIE MAŁŻEŃSTWA.DUCH ŚWIĘTY ,UDZIELONY PODCZAS UROCZYSTOŚCI SAKRAMENTALNEJ ,UŻYCZA MAŁŻONKOM CHRZEŚCIJAŃSKIM DARU NOWEJ KOMUNII,KOMUNII MIŁOSCI,KTÓRA JEST ŻYWYM I RZECZYWISTYM OBRAZEM TEJ NAJSZCZEGÓLNIEJSZEJ JEDNOŚCI,KTÓRA CZYNI Z KOŚCIOŁA NIEPODZIELNE CIAŁO MISTYCZNE CHRYSTUSA PANA.DAR DUCHA JEST ŻYCIOWYM PRZYKAZANIEM DLA MAŁZONKÓW CHRZEŚCIJAŃSKICH,A ZARAZEM PODNIETĄ,BY Z KAŻDYM DNIEM ZMIERZALI KU CORAZ GŁEBSZEJ WIEZI POMIEDZY SOBĄ NA KAŻDYM POZIOMIE:NA POZIOMIE ZWIĄZKU CIAŁ,CHARAKTERÓW,SERC,UMYSŁÓW I DĄŻEŃ,ZWIĄZKU DUSZ,UKAZAJĄC W TEN SPOSÓB KOŚCIOŁOWI I ŚWIATU NOWĄ KOMUNIĘ MIŁOŚCI JAKO DAR ŁASKI CHRYSTUSOWEJ.TAKIEJ KOMUNII ZAPRZECZA RADYKALNIE POLIGAMIA;PRZKREŚLA ONA BOWIEM WPROST ZAMYSŁ BOŻY,KTÓRY ZOSTAŁ OBJAWIONY NAM NA POCZĄTKU,GDYŻ JEST PRZECIWNA RÓWNEJ GODNOSCI OSOBOWEJ MEZCZYZNY I KOBIETY,ODDAJACYCH SIE SOBIE W MIŁOŚCI CAŁKOWITEJ A PRZEZ TO SAMO JEDYNEJ I WYŁACZNEJ.WEDŁUG SOBORU WATYKANSKIEGO II,"PRZEZ RÓWNĄ GODNOŚC OSOBISTĄ KOBIETY I MEZCZYZNY,KTÓRA MUSI BYĆ UWZGLEDNIONA PRZY WZAJEMNEJ I PEŁNEJ MIŁOŚCI MAŁŻONKÓW,UKAZUJE SIĘ TAKŻE W PEŁNYM SWIETLE POTWIERDZONA PRZEZ PANA JEDNOSC MAŁŻEŃSKA".KOMUNIA MAŁŻENSKA CHARAKTERYZUJE SIĘ NIE TYLKO SWOJĄ JEDNOSCIA,ALE RÓWNIEŻ SWOJĄ NIEROZEWALNOŚCIĄ:"TO GŁEBOKIE ZJEDNOCZENIE BEDĄCE WZAJEMNYM ODDANIEM SIE SOBIE DWÓCH OSÓB,JAK RÓWNIEŻ DOBRO DZIECI,WYMAGA PEŁNEJ WIERNOŚCI MAŁZONKÓW I PRZE KU NIEPRZERWALNEJ JEDNOSCI ICH WSPÓŁŻYCIA.PODSTAWOWYM OBOWIAZKIEM KOSCIOŁA JEST POTWIERDZANIE Z MOCĄ-JAK TO CZYNILI OJCOWIE SYNODU-NAUKI O NIEROZEWALNOSCI MAŁŻEŃSTWA.TYM,KTÓRZY W NASZYCH CZASACH UWAŻAJĄ ZA TRUDNE LUB NIEMOZLIWE WIAZANIE SIĘ Z JEDNĄ OSOBĄ NA CAŁE ŻYCIE,I TYM KTÓRZY MAJĄ POGLADY WYPACZONE PRZEZ KULTURĘ ODRZUCAJACA NIEROZELWALNOSC MAŁŻENSTWA I WRĘCZ OSMIESZAJACA ZOBOWIAZANIE MAŁZONKÓW DO WIERNOSCI,NALEŻY NA NOWO PRZYPOMNIEC RADOSNE ORĘDZIE O BEZWZGLEDNIE WIAŻĄCEJ MOCY OWEJ MIŁOŚCI MAŁŻEŃSKIEJ,KTÓRA W JEZUSIE CHRYSTUSIE ZNAJDUJE SWÓJ FUNDAMENT I SWOJĄ SIŁĘ.ZAKORZENIONA W OSOBOWYM I CAŁKOWITYM OBDAROWANIU SIĘ MAŁZONKÓW I WYMAGANA DLA DOBRA DZIECI NIEROZEWALNOSC MAŁZENSTA ZNAJDUJE SWOJĄ OSTATECZNĄ PRAWDĘ W ZAMYSLE BOZYM,WYRAŻONYM W OBJAWIENIU:BÓG CHCE NIEROZELWALNOSC MAŁZENSTWA I DAJE JĄ JAKO OWOC,JAKO ZNAK I WYMÓG MIŁOSCI ABSOLUTNIE WIERNEJ,KTÓRĄ ON DARZY CZŁOWIEKA I KTÓRĄ CHRYSTUS PAN ŻYWI DLA SWEGO KOŚCIOŁA.CHRYSTUS ODNAWIA PIERWOTNY ZAMYSŁ,KTÓRY STWORZYCIEL WPISAŁ W SERCE MĘZCZYZNY I KOBIETY A W SAKRAMENCIE MAŁŻENSTWA DAJE "SERCE NOWE "...

http://www.npr.prolife.pl/familiaris2.htm  -----dalsza czesc dostepna Tu .                   

PRawdziwym szczesciem Jest,Innym to szczescie niesc.zyj...masz przecie

Thumbs up Thumbs down

2

Odp: Adhortacja Apostolska ..Cz

                    Michał, nie wiem, czemu to zrobiła. Już nikt tego nie zmieni. Widzę, że w stopce masz pytanie: czemu to zrobiła. Ona sama tylkowiedziałą, albo i nie do konca nawet ona. Musiałą być w strasznej rozpaczy - bo inaczej, tak na zimno, nie wierzę, ze zabiłby się jakikolwiek człowiek. Chyba, ze planował od dawna to oi że już nie widzi innego wyjścia , więc jest spokojny.. Ale i tak nie wierzę - nawet staryczłowiek musi być zrozpaczony i dlatego się zabija.                   

Thumbs up Thumbs down