1

Temat: Mlodziez Wszechpolska

                    Specjalnie umiescilem ten temat na forum religia/filozofia, bo postanowilem sie przyjrzec deklaracji ideowej tej mlodziezowki i przy okazji napisac dlaczego ta partia nie ma wg mnie prawa bytu w kraju demokratycznym.
Pisze to z uwagi na zblizajace sie wybory, aby ostrzec ludzi ktorzy nie widza jeszcze szkodliwosci LPR i MW i zamierzaja oddac na nich glos.

1. [..] Uznajemy, że naród jest najważniejszą wartością doczesną. Pierwsza po Bogu służba należy się własnemu narodowi.


Sprzecznosc z naukami gloszonymi w Nowym Testamencie - Jezus glosil ze najwazniejsi po Bogu sa ludzie a nie kraj. Widzimy wiec ze zdaniem tym MW usprawiedliwia swoja pogarde do ludzi innych narodowosci, bo nie czlowiek jest wazny ale to z jakiego kraju pochodzi. Strzezcie sie obcokrajowcy - wasze losy sa policzone jesli LPR albo MW dojdzie do wladzy.

2.Młodzież Wszechpolska odwołuje się do kanonu zasad Jedynej, Prawdziwej, Świętej Wiary Katolickiej, uważając Boga za ostateczny cel człowieka. Młodzież Wszechpolska docenia też wielką rolę Kościoła Katolickiego w tworzeniu i wzmacnianiu tożsamości narodowej Polaków oraz ich wszechstronnym rozwoju.


Jestes katolikiem albo jestes nikim. Dla nich nie ma innych chrzescijan poza katolikami, a wiec protestanci, prawoslawni, ateisci i wyznawcy innych religii - wasze losy sa policzone jesli LPR albo MW dojdzie do wladzy.

3. Młodzież Wszechpolska zamierza dokonać odnowy moralnej i narodowej młodego pokolenia, wypowiadając wojnę doktrynom głoszącym samowolę, liberalizm, tolerancjonizm i relatywizm. Pragniemy wyprzeć z życia narodu podłość, fałsz i brud.


Jesli dojda do wladzy to mozemy pomarzyc o tolerancji, swobodnym wyglaszaniu pogladow i ogolnie o posiadaniu innego spojrzenia na swiat - wielki wodz Roman wie bowiem wszystko :]

4. Środkami naszej działalności czynimy pracę formacyjną w duchu narodowym i katolickim, aktywną i szeroko prowadzoną walkę z zagrożeniami narodu i Kościoła, a także żywe uczestnictwo w życiu politycznym i społecznym.


Postanowili aktywnie i szeroko walczyc z myslacymi inaczej ... . Nie powiedzial bym zeby takie dzialania prowadzily do jakiegokolwiek rozwoju czlowieka, kraju, czy cywilizacji.

5. Naszą wspólną pracą dążymy do zbudowania katolickiego państwa narodu polskiego, państwa stanowiącego filar europejskiej cywilizacji łacińskiej.


No to sie na koniec dowiedzialem ze jestem wrogiem narodu, bo nie jestem katolikiem.

Tresc deklaracji ideowej MW jest dostepna pod adresem: http://www.wszechpolacy.pl/t.php?id=42

Na koniec ciekawostka ...

DEKALOG POLAKA
Jam jest Polska, Ojczyzna twoja, ziemia Ojców, z której wzrosłeś.
Wszystko, czymś jest, po Bogu mnie zawdzięczasz.
1. Nie będziesz miał ukochania ziemskiego nade mnie.
2. Nie będziesz wzywał imienia Polski dla własnej chwały, kariery albo nagrody.
3. Pamietaj, abyś Polsce oddał bez wahania majątek, szczęście osobiste i życie.
4. Czcij Polskę, Ojczyznę twoją, jak matkę rodzoną.
5. Z wrogami Polski walcz wytrwale do ostatniego tchu, do ostatniej kropli krwi w żyłach twoich.
6. Walcz z własnym wygodnictwem i tchórzostwem. Pamiętaj, że tchórz nie może być Polakiem.
7. Bądź bez litości dla zdrajców imienia polskiego.
8. Zawsze i wszędzie smiało stwierdzaj, że jesteś Polakiem.
9. Nie dopuść, by wątpiono w Polskę.
10. Nie pozwól, by ubliżano Polsce poniżając Jej wielkość i Jej zasługi, Jej dorobek i Majestat.
Będziesz miłował Polskę pierwszą po Bogu miłością.
Będziesz Ją miłował więcej niż siebie samego.
Zofia Kossak-Szczucka, Warszawa 1940

Czy naprawde tak wielu slepych ludzi mamy w kraju ktorzy nie widza co sie dzieje? Bo ktos mimo wszystko na nich glosuje. Najpierw sie walczy o demokracje a pozniej samemu doprowadza sie do jej calkowitego upadku. Polska pod rzadami LPR i MW bedzie krajem totalitarnym, gdzie glownymi wartosciami beda nacjonalizm, rasizm, oraz nietolerancja swiatopogladowa i religijna. Zreszta bylo juz tak kiedy Dmowski dopchal sie do wladzy. Mialem zamiar nie isc na wybory, ale teraz wszystkich prosze aby jednak poszli i oddali glos na jakakolwiek partie, byle nie na nich bo chcialbym jeszcze troche pomieszkac w tym kraju a tak bede musial uciec za granice ... no chyba ze mi partia tego zabroni - bo w koncu wg. nich musze krajowi oddac nawet swoje szczescie osobiste i zycie :]                   

http://mt.gre.pl

2

Odp: Mlodziez Wszechpolska

                    Młodzież Wszechpolska ciekawa organizacja.
Według mnie  ta orgaznizacja bardzo szkodzi naszemu społeczenstwu
Wystarczy przeczytać artykuł pt "Banda impotentów w pogoni za statkiem".
Ogólnie rzecz biorąc dla mnie to partia skrajnego patriotyzmu  mieszana z Nacjonalizmem.
Katolicyzm religią przewodnią :twisted: .Ciekawe co by zrobili z ateistami???
Do kotła czy na stos a może tortury w celu znalezienia Boga prawdziwego??
:idea:                   

3

Odp: Mlodziez Wszechpolska

                    Nie wiem, co zrobiliby i nie wiem, skąd się tacy luzdie biorą. Najczęściej jednak, zyją obok nas, bliżej, niż sie tego moglibyśmy spodziewać.  big_smile                   

Thumbs up Thumbs down

4

Odp: Mlodziez Wszechpolska

                   

Najczęściej jednak, zyją obok nas, bliżej, niż sie tego moglibyśmy spodziewać.


I to jest wlasnie najgorsze ... strach sie bac tongue                   

http://mt.gre.pl

5

Odp: Mlodziez Wszechpolska

                    Ha, ha, to niejst żadna aluzja, chyba nie znam nikogo, kto tam należy. Ale z drugiej strony, pomyslmy inaczej. Nie mówmy o nich, jak o jakiejś bandzie, bo tam też sa ludzie, a kazdy jest inny, i kazdy kieruje sie czyms innym. Sa tacy, którzy naśladują, sa ci, którzy robią tak a nie inaczej dla kogoś, inni  z przekory - chociaz wątpię w tą ich przekorę.. :wink:
Jest taki biedny człowiek, taki wszechpolski, kwiat młodzieży, nawet i niepierwszej młodości - i co? Idzie, rzucaj jajkami - ale czy robi to, bo tak chce, czy dlatego, ze robią to inni - nie wiadomo. Może naprawdę swięcie wiezry w to, co robi, moze uważa, ze to jego misja, a moze jest tam, bo to dla neigo droga do sukcesu ( :wink:  lol   :wink:  :roll: )
Jeżeli robi coś z przekonania, to jeszcze mozna wybaczyć, ale jeżeli sam nie wierzy  wto, co mówi a jest tam, bo to mu zapewnia coś, o czym myśli, jako o lepszym - to już większe zło.  smile                   

Thumbs up Thumbs down

6

Odp: Mlodziez Wszechpolska

                   

Jeżeli robi coś z przekonania, to jeszcze mozna wybaczyć, ale jeżeli sam nie wierzy wto, co mówi a jest tam, bo to mu zapewnia coś, o czym myśli, jako o lepszym - to już większe zło. Smile


Wobec tego mam takie pytanie - kto jest gorszym czlowiekiem - morderca ktory zabija zgodnie ze swoimi urojonymi wierzeniami, czy morderca ktory zabija dla pieniedzy? Dla mnie nie ma tutaj takiego podzialu - i jedno i drugie jest zlem. Tak samo sprawa ma sie w przypadku MW - skutek jest jeden, choc motywy rozne.                   

http://mt.gre.pl

7

Odp: Mlodziez Wszechpolska

                    Zło to zło. Jeżeli ktoś zrobi krzywde drugiemu albo sobie - to jest zło. Nieważne, czy zrobił to czlowiek celowo, czy było to człowiek chory, który nie wiedzia, co robi. Jednak nie mozna na równi traktowac jednego i drugiego.                   

Thumbs up Thumbs down

8

Odp: Mlodziez Wszechpolska

                   

Anonim napisał/a:

Jeżeli robi coś z przekonania, to jeszcze mozna wybaczyć, ale jeżeli sam nie wierzy wto, co mówi a jest tam, bo to mu zapewnia coś, o czym myśli, jako o lepszym - to już większe zło. Smile


Wobec tego mam takie pytanie - kto jest gorszym czlowiekiem - morderca ktory zabija zgodnie ze swoimi urojonymi wierzeniami, czy morderca ktory zabija dla pieniedzy? Dla mnie nie ma tutaj takiego podzialu - i jedno i drugie jest zlem. Tak samo sprawa ma sie w przypadku MW - skutek jest jeden, choc motywy rozne.

Tu sie zgodzę: fanatyzm [ który nie wypływa przecież ani z Koranu ani z Biblii...] jest takim samym przestawieniem hierarchii wartości jak zachłanność [takie pojęcie mi przychodzi do głowy w pierwszej chwili na określenie zabójstwa dla pieniędzy czy innych 'przeważnie' uważanych za niższe wartości]. I jedni i drudzy - moim skoromnym zdaniem - mają błędne pojęcie o wartościach , tyle że Ci pierwsi posługują się dla uzasadnienia swoich racji prawdami wiary.
p.s. Jeden z teologów stwierdził, że niezaprzeczalną zasługą chrześcijaństwa jest doprowadzenie do tego, zę prawdy Pisma Św. dla Zachodu stały się 'prawdami rozumu'. To miałem na myśli pisząc o 'właściwym' ustawieniu wartości.                   

Pozdrawiam
Adrian

Thumbs up Thumbs down

9

Odp: Mlodziez Wszechpolska

                    Adrianie, cieszę się, ze sie w końcu odezwałeś.  smile Dawno Cię nie było a w dodatku, ostatnio pisałeś chyba jeszcze ze szpitala.

Wracając do tematu, prawdy te niekoniecznie moga stać sie prawdami rozumu. Jezeli ktoś jest wychowany w kulturze, gdzie zabijanie jest czymś normalnym - to jak będziemy mogli mówic o prawdach rozumu?                   

Thumbs up Thumbs down

10

Odp: Mlodziez Wszechpolska

                   

Monika napisał/a:


Wracając do tematu, prawdy te niekoniecznie moga stać sie prawdami rozumu. Jezeli ktoś jest wychowany w kulturze, gdzie zabijanie jest czymś normalnym - to jak będziemy mogli mówic o prawdach rozumu?

Ależ dokładnie o tym mówię: niekoniecznie mogą, jednak w naszej kulturze poniekąd do tego doszło.
[hmm, może będąca obecnie szeroko omawianym tematem Konstytuacja Europejska będzie na to takim troszkę przewrotnym 'dowodem nie-wprost" - Większość nie chciała zapisu o odwołaniu się do wartości chrześcijańskich, jednak wiele w niej zawartych zapisów reprezentuje wartości wszczepione Zachodowi przez Chrześcijaństwo...}                   

Pozdrawiam
Adrian

Thumbs up Thumbs down

11

Odp: Mlodziez Wszechpolska

                    No i bardzo dobrze, bo to są jakieś wartości. Przynajmniej można powiedzieć o nich spokojnie: WARTOŚCI smile                   

Thumbs up Thumbs down

12

Odp: Mlodziez Wszechpolska

                    Hm!
Przepraszam, że się wtrącę 8) . Wartości chrześcijańskie, o których mówicie i się nimi pocieszacie są w Europie systematycznie ośmieszane jeżeli łączą się z wiarą. Jeśli są przefiltrowane przez ROZUM Kantowski - niebo gwiaździste nade mną prawo moralne we mnie - wtedy wszystko w porządku albowiem te wartości podbudowane li tylko rozumem mają wg mnie małą siłę przebicia i dadzą się łatwo przerobić na niegroźne wartości, nazwijmy je "neutralne" - czyli dopasowane do każdej głośniejszej mniejszości narodowej, seksualnej itp.
Pzdr dla Moniki Staszek z Kurdwanowa :wink:                   

Innym daje nadzieje sobie nie zostawiam zadnej!

Thumbs up Thumbs down

13

Odp: Mlodziez Wszechpolska

                   

staszek napisał/a:

Hm!  
Przepraszam, że się wtrącę 8)

Nie przepraszaj, bo to nie jest dyskusja w zamkniętym gronie. ;-)

staszek napisał/a:


Wartości chrześcijańskie, o których mówicie i się nimi pocieszacie są w Europie systematycznie ośmieszane jeżeli łączą się z wiarą. Jeśli są przefiltrowane przez ROZUM Kantowski - niebo gwiaździste nade mną prawo moralne we mnie - wtedy wszystko w porządku albowiem te wartości podbudowane li tylko rozumem mają wg mnie małą siłę przebicia i dadzą się łatwo przerobić na niegroźne wartości, nazwijmy je "neutralne" - czyli dopasowane do każdej głośniejszej mniejszości narodowej, seksualnej itp.

Rzeczywiście Kant też na to uwagę zwrócił, ale było tak w przypadku tzw. rozumu praktycznego. System wartości, jakiego Kant szukał w tzw. rozumie czystym, nie mógł być czymś względnym, ponieważ wynikał niejako bezpośrenio z konstrukcji owego 'czystego rozumu'.Chodziło mu chyba o to by znaleźć taki system, który byłby pewny, niezaprzeczalny, a jednocześnie nie oparty na Objawieniu, lecz wynikający bezpośrednio z konstrukcji samego umysłu.
Własne dążenia w tej hierarchii stały najniżej. A mam wrażenie że w przypadku każdgo fanatyzmu tak nie jest.

p.s.

staszek napisał/a:


Pzdr dla Moniki Staszek z Kurdwanowa :wink:

No proszę. I to w dodatku 'PAT-man'. Możliwe że spotkaliśmy się kiedyś na uczelni. Napisz coś o sobie w 'Przedstaw się'. Pozdrawiam. ;-)                   

Pozdrawiam
Adrian

Thumbs up Thumbs down

14

Odp: Mlodziez Wszechpolska

                    Dzięki.  smile Adrianie, ja zrozumialam, że Ty na KUL studiowaleś, ale jezeli na PAT to mogliście się ze Staszkiem spotkać, a i może ja Cię gdzieś widzialam, pomimo, że Wy w tej drugiej części podwórka byliście a ja tak prosto z bramy na górę miałam :wink:                   

Thumbs up Thumbs down

15

Odp: Mlodziez Wszechpolska

                   

Monika napisał/a:

Dzięki.  :) Adrianie, ja zrozumialam, że Ty na KUL studiowaleś, ale jezeli na PAT to mogliście się ze Staszkiem spotkać, a i może ja Cię gdzieś widzialam, pomimo, że Wy w tej drugiej części podwórka byliście a ja tak prosto z bramy na górę miałam :wink:

No właśnie że na PAT filozofię skończyłem. I może rzeczywiście mieliśmy okazję się spotkać. W końcu to taka 'kameralna' uczelnia... ;-)                   

Pozdrawiam
Adrian

Thumbs up Thumbs down

16

Odp: Mlodziez Wszechpolska

                    Tak w ogóle to bardzo lubiłem studiować na tej uczelni big_smile  big_smile

Nie wymagano zbyt wiele. Dlatego odczuwam po niej sporo braków w wykształceniu, ale pewnie sam jestem sobie winien wszak studiuje się dla siebie! :idea:
Natomiast spotkałem wspaniałych wykładowców vide ks dr Ryś - Mistrz mój! i ludzi np. Krzysiek Duda z filozofii - szef samorządu fantastyczny jako filozof i jako kompan.
Poznałem też żonę czym się szczycę, bo jestem z Nią bardzo szczęśliwy!
Pzdr Staszek                   

Innym daje nadzieje sobie nie zostawiam zadnej!

Thumbs up Thumbs down

17

Odp: Mlodziez Wszechpolska

                   

staszek napisał/a:

Tak w ogóle to bardzo lubiłem studiować na tej uczelni    

Nie wymagano zbyt wiele. Dlatego odczuwam po niej sporo braków w wykształceniu, ale pewnie sam jestem sobie winien wszak studiuje się dla siebie!  

Nie wymagano??? Moża na 'Historii kościoła', ja nic innego przez całe 5 lat siedziałęm w książkach od rana do nocy, a i tak to było mało. 'Kameralne' uczelnie mają to do siebie, ze - w odróżnieniu od 'molochów' - człowiek nie jest anonimowy, wszyscy mówią Tobie per 'panie adrianie' i nie sposób ' prześliznąć się' przez studia czy cokolwiek oszukać, bom wszyscy wiedzą na co Cię stać i co możesz. Kiedyś dostałem 2 na egzaminie u Workowskiego [znasz tę personę? smile ], bo powiedział: Panie Adrianie, gdybym egzaminował pana........[nie ważne kogo] , postawiłbym mu  4, ale pan??????...   Przyszedłem poprawić ocenę... I do tej pory wspominam ten egzamin, bo uświadomił mi na czym polega relacja 'mistrz - uczeń' , nieosiągalna w 'molochach'
Szczerze powiem, że gdybym dzisiaj szedł na studia, wybrałbym jakiś 'życiowy' kierunek i - jako drugi - napewno filozofię na PAT wink                   

Pozdrawiam
Adrian

Thumbs up Thumbs down