1

Temat: Cz

Znów pytam się o rzeczy "najprostsze".
I nawet się tego nie wstydzę.

Tak się zastanawiam dzisiaj w ramach rekreacji- co to znaczy "człowiek"
Nie chodzi mi o etymologię słowa.
Co to jest człowiek?
Zwierzę poruszające się na dwóch kończynach zwierzę o przeciwstawnym kciuku o rozwiniętej mózgoczaszce zaposiadywujące rozbudowaną neocortex i specyficzny wzor zębowy?
Czy coś więcej?
Wierzę w zwierzęcość człowieka.
I nie wstydzę się jej.
Ale jednak....
Kiedyś myślałam że clou człowieczeństwa jest Umysł inteligencja.
Ale poznałam i opiekowałam się dziewczyną upośledzoną umysłowo w stopniu głębokim. Rok życia 18 wiek umysłowy 3-4 miesięcznego dziecka.
A był z nią jakiś kontakt.
Wypracowywany powoli i mozolnie niesłychany w swojej specyfice.
Pozawerbalny pozaintelektualny ledwo uchwytny zmysłowo. Bardzo ubogi.
Ale jednak był.

Nie chcę tu rozmawiać o duszy.
Bo to takie słowo klucz. Nadaje się na każdą okazję i wszędzie ładnie pasuje.
Kazdy o tym mówi i tym pojęciem się zasłania.
Bo powinno uciąć dyskusję. Jak dla mnie nie ucina.
Nikt nie chce mi wytłumaczyć co to takiego.

Czym jest człowieczeństwo?
Czym jest człowiek idealny?
Człowiekiem bez wad czy człowiekiem pięknym w swych niedoskonałościach?
Bardziej podoba mi się druga opcja. Człowiekowi bez wad bez "grzechu" nie przysługuje człowieczeństwo. Według mnie.
Bo jednak mamy ten specyficzny wzór zębowy i przeciwstawny kciuk.
Piszemy wiersze malujemy obrazy kochamy śmiejemy się myślimy
i chadzamy do toalety albo wymiotujemy po zbytnej dawce alkoholu.
Usiłujemy zepchnąć to co takie bardzo zwierzęce "przyziemne" udać że tego nie ma.
Przypudrować naszą wyższością nad światem zwierząt.
Władzą.
Potęgą.
Filozofią.
Sztuką.

Widzieliście kiedyś jak naprawdę wygląda akt seksualny?
Nie na amerykańskich filmach
wygładzony wymalowany pachnący elegancki i subtelny aż do bólu
na jedwabnej pościeli przy świecach bez potu dziwnych odgłosów
akt dwóch doskonale pięknych osób
Nie o to mi chodzi
Taki prawdziwy seks
można zobaczyć na żywo lub na filmach porno- raczej w wersji hard
jest zwierzęcy drapieżny wcale nie taki estetyczny wcale nie taki czysty
po prostu pot rytm gubienie rytmu i specyficzne efekty dzwiękowe.
I co?
Czy ta zwierzęcość prymitywizm wręcz wulgarność
zabija to co jest w nim najpiękniejsze i najwznioślejsze?
Czy dlatego że jest częścią świata który uważamy za niższy gorszy
przestaje być największym cudem wszechświata?
Spodziewam się -
że zaraz usłyszę o miłości uwznaślającej i dodającej skrzydeł. Zawczasu chcę powiedzieć że właśnie o niej napisałam.
I że jedno nie wyklucza drugiego
jesteśmy zwierzakami
i według mnie wypieranie się tego jest głupotą
Być może jesli nauczymy się szanować w sobie to zwierzę tą bestię poetycko nazywaną ciemną stroną księżyca lub po Jungowsku Cieniem
uda nam się mieć ją pod kontrola.
To co jest tłumione często przejmuje kontrolę. Wtedy kiedy jesteśmy najsłabsi.

Feniks
na granicy zdrowych zmysłów

(bez bicia przyznaję się że taki sam temat umieściłam na jeszcze jednym forum- żeby nie było że plagiat. tak mnie jakoś naszło żeby teraz zaraz się dowiedzieć
dowiedzieć
właśnie czego się dowiedzieć od Was?)


2

Odp: Cz

Feniksie, walnęłaś pytanko zasadnicze.
Częściowo sama znalazłaś odpowiedź. Wszystko wprowadza nas w błąd! (nawet rozum, gdyż, jak sama zauważyłaś, choroba go może zniszczyć). Wiem, że człowiek jest mieszanką błota i ducha. Nie jest w stanie zgłębić ani jednego ani drugiego, chyba z powodu swojej złożonej natury.
Usilnie szukam jakiegoś stałego punktu, by móc na nim się oprzeć ale go nie znajduję, bo wszystko jest w ruchu. Ktoś, kto znalazł taki punkt odniesienia będzie mógł osądzić czy "hard sex" jest piękny czy brzydki, czy trzeba się go wstydzić czy nie.
Nędzny jest człowiek i zarazem wielki, jeśli dostrzeże swoją nędzę. Niczego nowego się nie dowiedziałaś )).

Thumbs up Thumbs down

3

Odp: Cz

"W ramach rekreacji" poczytaj:
http://www.republika.pl/mr_all/przebudz/przeb00.htm

Thumbs up Thumbs down

4

Odp: Cz

Człowiek jest tym czym człowiek dla człowieka czyli jednocześnie wszyskim i niczym