Temat: Swiatowe dni m

                    tak patrzy Braszka na relacje z Kolonii
i lezka sie w oku kreci gdy sobie przypomina Braszka karkowskie spotkania z Janem Pawłem II

prosze nie tlumaczyc Braszce ze "jest u Ojca"  itd itd

tak po ludzku Braszce brak                   

2

Odp: Swiatowe dni m

                    ja dziś zobaczyłam tytuł w gazecie, coś w stylu "brawa dla papieża" i wiecie co pomyślałam o Janie Pawle od razu, jakoś do tej pory nie zakodowałam w głowie faktu, że to były brawa nie dla niego tylko dla Benedykta sad

A może po prostu dla mnie oczywiste jest, że nasz papież dostaję brawa, bo miał jakąś niesamowitą aurę wokół siebie, następcy wg mnie tego brak, we mnie jego postać we mnie uczucie chłodu wywołuje :roll:                   

Thumbs up Thumbs down

3

Odp: Swiatowe dni m

                    Tak a sprzedwcy zacierają łapki:?:?.
Koszulki z Benedyktem , piwo świece i inne gadżety:x:x:x
Ciekawe co jeszcze wymyślą:roll:                   

4

Odp: Swiatowe dni m

                    a mnie sie nasunela mysl taka mniej wesola:

jakze ciezko bedzie byc dobrym papiezem, po naszym Ojczulku ... im wiekszy byl poprzednik, tym mniejszy wydaje nam sie nastepca ... nieprawdaz?                   

Veni...! Vidi...! Winniczek...!
big_smile

Thumbs up Thumbs down

5

Odp: Swiatowe dni m

                    Szuwi  - to sie nazywa wolny rynek
maja prawo
smile


co do tematu
Joskai  - Braszka ma takie same odczucia ...                   

6

Odp: Swiatowe dni m

                    Zgadzam się z Braszką i Joskai.

Oglądałam ze łzą w oku...                   

http://www.cosgan.de/images/smilie/xmas/f034.gif

7

Odp: Swiatowe dni m

                    Benedykt jest fajny, taki wesoły i poważny jednocześnie. Nie pasuje mi na Niemca. Ciekawe jak się kościół teraz zmieni?                   

Thumbs up Thumbs down

8

Odp: Swiatowe dni m

                   

FideL napisał/a:

Benedykt jest fajny, taki wesoły i poważny jednocześnie. Nie pasuje mi na Niemca. Ciekawe jak się kościół teraz zmieni?


Drastycznie nie zmieni sie. Benedykt kontynuje linie Jana Pawla II - wiekszych zmian nie przewiduje.                   

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

9

Odp: Swiatowe dni m

                   

Neko napisał/a:

Drastycznie nie zmieni sie. Benedykt kontynuje linie Jana Pawla II - wiekszych zmian nie przewiduje

Znaczy się prezerwatywy dalej będą grzechem? To smutne  :oops:                   

Thumbs up Thumbs down

10

Odp: Swiatowe dni m

                    nie będą. zalegalizują klasyczne, a do miana grzechu będą miały prawo te z fajerwerkami, a za smakowe dodatkowy kocioł smoły w piekle :wink:                   

Thumbs up Thumbs down

11

Odp: Swiatowe dni m

                    ha ha ha  :?                   

Thumbs up Thumbs down

12

Odp: Swiatowe dni m

                   

Braszka napisał/a:

Szuwi  - to sie nazywa wolny rynek
maja prawo
smile


"Pij piwo z zdjęciem papieża a będziesz miał grzechy odpuszczone, jedz ciastka papieża, kup świece , koniecznie zaopatrz się w chorągiewke watykańską nowoczesne wyznanie credo"
Watykan także musi troche zarobić na swoich wiernych w końcu pan bóg ich nie zasponsoruje na zorganizowanie masowej imprezy(...). Wolny rynek ciekawi mnie kiedy będzie można sobie odpusty kupować
(chwila przecierz to już było), może kiedyś kupimy sobie boga za pieniądza?
Chociaż co nie któży już boga mają w portfelu.
Wystarczy już że wymyślono "akcesoria pielgrzyma do częstochowy":?                   

13

Odp: Swiatowe dni m

                    Dlatego nie noszę na sobie żadnego krzyżyka  :?  Nie błyskotka świadczy o mojej wierze...                   

Thumbs up Thumbs down

14

Odp: Swiatowe dni m

                    Akurat krzyzyki to nie to samo co kufle do piwa z wizerunkiem papy. Medaliki maja dluga tradycje                   

Thumbs up Thumbs down

15

Odp: Swiatowe dni m

                    Ale granica jest cienka. A co powiesz o gwiazdach porno z krzyżami na piersiach  :evil:
Nie to nie świadczy o niczym  :?                   

Thumbs up Thumbs down

16

Odp: Swiatowe dni m

                    A co powiesz z tysiacami figur i obrazow switych, Boga, Jezusa, Maryji itd. Do nich mozna sie modlic, bo kaplan pokropil je woda, do innych, niepokropionych nie. Wedlug mnie wszystko to jest balwochwalstwem neutral                   

Thumbs up Thumbs down

17

Odp: Swiatowe dni m

                    a kiedy owe kufle do piwa z wizerunkiem papy beda mialy dluga tradycje, to juz beda oki?

lekko usmiechnieta Poleluma wink                   

Veni...! Vidi...! Winniczek...!
big_smile

Thumbs up Thumbs down

18

Odp: Swiatowe dni m

                    Oficjalnie to nie powinno być żadnych krzyżyków czy obrazków. Chrześcijaństwo napoczątku zakazywało przedstawienia boga przez człowieka. Później nastąpiło łączenie pogaństwa z chrześcijaństwem. Ponieważ ludzie nierozumieli znaczenia samej modlitwy musieli mieć jakieś symbole błoachostki przy sobie, kult świetych zastąpił kult bożków pogańskich. Symbole religijne nadal pełnią ważną rolę gdyż " liczy się to co masz na wierzchu niż co to masz wewnątrz"                   

19

Odp: Swiatowe dni m

                   

FideL napisał/a:

A co powiesz z tysiacami figur i obrazow switych, Boga, Jezusa, Maryji itd. Do nich mozna sie modlic, bo kaplan pokropil je woda, do innych, niepokropionych nie. Wedlug mnie wszystko to jest balwochwalstwem


Do żadnych figór nie można się modlić smile Modlić się można do Boga, obraz, czy figura może być tylko wyobrażeniem na które patrzysz, żeby wspomóc swoją wyobraźnię. Ja tam nie muszę swojej wspomagać, a najlepiej mi się modlić podczas kontaktu z Przyrodą... ale są tacy, którym to potrzebne. Znam osobiście człowieka, który myśląć o Bogu-Ojcu wciąż widzi starszego pana na chmórce  :roll:  a facet ma ponad 30 lat  :mrgreen:


Arkona napisał/a:

a kiedy owe kufle do piwa z wizerunkiem papy beda mialy dluga tradycje, to juz beda oki?


wink myslę, że jednak nigdy nie będą smile


Szuwi napisał/a:

Oficjalnie to nie powinno być żadnych krzyżyków czy obrazków. Chrześcijaństwo napoczątku zakazywało przedstawienia boga przez człowieka. Później nastąpiło łączenie pogaństwa z chrześcijaństwem. Ponieważ ludzie nierozumieli znaczenia samej modlitwy musieli mieć jakieś symbole błoachostki przy sobie, kult świetych zastąpił kult bożków pogańskich. Symbole religijne nadal pełnią ważną rolę gdyż " liczy się to co masz na wierzchu niż co to masz wewnątrz"

Pierwasz część wypowiedzi bardzo trafna i mądra. Ostatnie zdanie natomist niestety  - całkowita głupota.                   

Thumbs up Thumbs down

20

Odp: Swiatowe dni m

                   

Rumianek napisał/a:

Do żadnych figór nie można się modlić  Modlić się można do Boga, obraz, czy figura może być tylko wyobrażeniem na które patrzysz, żeby wspomóc swoją wyobraźnię. Ja tam nie muszę swojej wspomagać, a najlepiej mi się modlić podczas kontaktu z Przyrodą... ale są tacy, którym to potrzebne.

Ale są tzw. cudowne obrazy, do których ściągają całe pielgrzymki. Są figury, których dotknięcie według wierzeń ma cudowne skutki itd. A kościół tego nie zabrania, tylko łaskawie się przygląda i potakuje.

Ja też lubie modlić się na łonie natury (choć ostatni raz to było dość dawno), ale gdybym w niedziele chciałbym się pomodlić nad jezioem - mam grzech, bo nie uderzyłem do kościoła. To nic, że w ciszy i samotności bardziej się uduchowiam, czuję bliższy kontakt z Bogiem, a kościele straszą mnie laski w mini i stringach, jak grzech, to grzech. Cięzko zrozumieć czasem, o co w tym wszystkim chodzi i jaką naprawdę rolę odgrywa tu kler



Rumianek napisał/a:

Znam osobiście człowieka, który myśląć o Bogu-Ojcu wciąż widzi starszego pana na chmórce  a facet ma ponad 30 lat


Poznałaś właśnie moją największą tajemnicę  lol                   

Thumbs up Thumbs down