1

Temat: Nadzieja na przyszlosc

                    Chcialbym podsunac Wam krotki tekst Dalajlamy ktory charakteryzuje w prosty sposob jego religie: http://www.benchen.org.pl/t_dala.htm . Zauwazmy jak wielka zbieznosc panuje miedzy zalozeniami chrzescijanstwa i buddyzmu i w jak wielu tematach papiez Jan Pawel II zgadzal sie z Dalajlama. Wiele jest religii na swiecie ktore maja w zalozeniach empatie i milosc do drugiego czlowieka, ale wyniszczane sa przez roznej masci fanatykow przymykajacych oczy na glowne cele ktore wytycza wiara, stad tez drastyczny spadek wierzacych w ostatnim czasie.
Czy nie przyszedl czas aby cos zmienic dajac innym dobry przyklad wlasnym zyciem? W koncu nikt nie jest doskonaly ale nic nie stoi na przeszkodzie aby do tej doskonalosci dazyc. Zreszta to nawet nie musi sie scisle wiazac z religia, w koncu dobroc, wspolczucie, uczciwosc i szczerosc to fundamentalne ludzkie przymioty, ktore pozwalaja na zycie w harmonii ze swiatem jak i samym soba. Teraz nadszedl najlepszy czas na tego rodzaju przemyslenia - odszedl wielki czlowiek, ludzie sie jednocza - nie pozwolmy zeby to byl tylko efekt krotkotrwaly, ktory szybko przeminie.

"Nadszedl juz czas, najwyzszy czas, nienawisc zniszczyc w sobie" /Czeslaw Niemen - Dziwny jest ten swiat                   

http://mt.gre.pl

2

Odp: Nadzieja na przyszlosc

                    Dlajlama napisał:

W końcu każdy człowiek zbudowany jest z mięsa, krwi i kości; każdy pragnie szczęścia i nie chce cierpieć.

A może człowiek składa się z duszy i ciała, hm?  Bo z krwi kości i mięsa, to  może skłądać się i człowiek i zwierzę., :wink:                   

Thumbs up Thumbs down

3

Odp: Nadzieja na przyszlosc

                   

Jan Pawel II zgadzal sie z Dalajlama

wg mnie Papież akceptował osoby ale nie ich czyny i to co wyznają, można prowadzić dialog wcale nie akceptując tego co ktos inny mówi i w co wierzy


wspolczucie, uczciwosc i szczerosc to fundamentalne ludzkie przymioty, ktore pozwalaja na zycie w harmonii ze swiatem jak i samym soba.

polemizowałbym że są to fundamentalne przymioty, są one efektem rozwoju kultury a nie są wrodzone                   

4

Odp: Nadzieja na przyszlosc

                   

A może człowiek składa się z duszy i ciała, hm?


Ale przeciez buddysci wierza ze kazdy posiada dusze - w ktym fragmencie chodzilo o to zeby pokazac ze tak na prawde jestesmy takimi samymi istotami ludzkimi.

wg mnie Papież akceptował osoby ale nie ich czyny i to co wyznają, można prowadzić dialog wcale nie akceptując tego co ktos inny mówi i w co wierzy


tak, ale akurat w tym wypadku papiez zgadzal sie z Dalajlama bo mieli takie same cele, czyli gloszenie milosci i wspolczucia.

polemizowałbym że są to fundamentalne przymioty, są one efektem rozwoju kultury a nie są wrodzone


A czym jest czlowieczenstwo w takim razie wedlug Ciebie i co czyni czlowieka czlowiekiem?
Czy wspolczucie i milosc sa efektem rozwoju kultury i nie sa to uczucia wrodzone? Przeciez szczerosc i uczciwosc wiaza sie z tymi uczuciami - nie oklamujemy i nie oszukujemy osoby ktora kochamy.                   

http://mt.gre.pl