51

Odp: Religijna tradycja a wolno

                   

FideL napisał/a:


Ja w ogóle nie spowiadam się z antykoncepcji. Uważam, że Bóg wcale nie chce niechcianych, niekochanych dzieci w ilościach setek tysięcy. Zakaz stosowania antykoncepcji to wymysł "nieomylnych papieży"


A ja w ogole nie chodze do spowiedzi. Mnie kosciol do wiary nie jest potrzebny. Ba, niestety czestokroc kosciol odpycha od wiary. W swoim zyciu mialem do czynienia z wieloma ksiezami. I o ZADNYM dobrego slowa nie moge powiedziec. sad Widzialem ich bogactwa (jeden nawet sie chwalil co on tam nie ma u siebie - komputer, wieze, samochod itd), doswiadczylem ich oportunizm i zaklamanie. Nie mowie, ze wszyscy tacy sa - z pewnoscia sa prawdziwi, wspaniali ksieza, z powolania - ale ja niestety na takich nie trafilem.

Aha, moj dziadek kiedys poszedl do spowiedzi i cos tam powiedzial. To bylo za Gomulki, albo za Bieruta. I wiecie co? W dniu nastepnym zabrali go z domu... Ponoc do konca zycia jak widzial ksiedza, to odwracal wzrok!

Poza tym pokazcie mi chudego biskupa. Gdyby Chrystus byl tak spasiony jak 90% biskupow i kardynalow to byl nie utrzymal by sie na Krzyzu i niechybnie runal by na ziemie. smile Oj nasladowcy Chrystusa! smile                   

pozdrawiam
Neko

Thumbs up Thumbs down

52

Odp: Religijna tradycja a wolno

                    Porównaj to ze statystykami panów w ich wieku... myślę, że statystyka ta się pokrywa wink
To co piszesz o księżach niestetyjest prawdziwe w wielu przypadkach. Ja spotykałam różnych i tych "wspaniałych" i tych "gorszych"... ale Kościół to cos więcej niż księża big_smile
Na szczęście big_smile                   

Thumbs up Thumbs down

53

Odp: Religijna tradycja a wolno

                    Rumianku, a dlaczego ludzie, ktorzy nie chca miec dzieci, nie powinni uprawiac seksu dla przyjemnosci. Nie rozumiem, dlaczego odbierac ludziom prawa do przyjemnosci! Jesli jest dwojka ludzi, nawet sobie obcych, ktorzy chca zazyc odrobine przyjemnosci z soba, czy popelniaja przestepstwo? Moje cialo jest moja wlasnoscia i wara katolikom i zazdrosnym ksiezom od niego. :twisted:                   

Thumbs up Thumbs down

54

Odp: Religijna tradycja a wolno

                    Twoje ciało to oczywiście Twoja własność. Katolicy poprostu traktuja swoje ciała bardziej duchowo... nie jest ono dla nich tylko narzędziem do zmysłowego kontaktowania się z rzeczywistością, jest również "świątynią duszy". Oddając się cieleśnie mężowi jednocześnie łączę się z nim duchowo. Cielesne połączenie jest widzialnym wyrazem duchowego, emocjonalnego oddania i czułości i chęci połączenia... nie potrafię tego nawet właściwie opisać. Seks z obcym byłby dla mnie jak gwałt na mojej duchowej intymności... Piszę o sobie, bo ja tak to odczuwam. Inny katolik może inaczej odczuwać to powiązenia ciała i ducha...
Katolik niczego Ci nie nakazuje i się nie wtrąca w to jak postępujesz. Nie powinien. Ja tego nie robię. Ja tylko Ci mówię czym seks jest dla mnie i dlaczego robię to wyłącznie z mężem. To jest właśnie ewangelizacja smile Ksiądz z ambony mówi do swoich wiernych, nie do całego społeczeństwa. Nie-katolikom Kościół może tylko mówić, że wedle jego nauki postępują źle... w sensie, że ich postepowanie nie prowadzi do miłości i szczęścia... jest to tylko informacja,... ale czy oni to przyjmą czy uznają za bzdurę to już ich sprawa. jeśli widzą w tym wymądrzanie się jakiegoś księdza, a nie głos Boga... to pewnie nie przyjmą  neutral                   

Thumbs up Thumbs down

55

Odp: Religijna tradycja a wolno

                    Mądrze prawisz.  :idea:                   

Thumbs up Thumbs down

56

Odp: Religijna tradycja a wolno

                   

Rumianek napisał/a:

Katolik niczego Ci nie nakazuje i się nie wtrąca w to jak postępujesz. Nie powinien.

dokladnie nie powinien
dlatego Braszka jest za rodzialem Kosciola od Panstwa

ten cytat ktory Braszka zamiescila gdzies wyzej o wzajemnym poszanowaniu wartosci napisala Kinga Dunin smile                   

57

Odp: Religijna tradycja a wolno

                    Rozdział... hmmm... zależy co się przez to rozumie. Ja nie jestem za tym żeby argunentować prawa na zasadze: "coś jest zakazane bo to grzech"
Raczej chodziło mi o to, żeby poszanowane były w prawie państwowym te wszystkie warości na których opiera się moralność Kościoła a są one ogólnoludzkie.                   

Thumbs up Thumbs down

58

Odp: Religijna tradycja a wolno

                   

Raczej chodziło mi o to, żeby poszanowane były w prawie państwowym te wszystkie warości na których opiera się moralność Kościoła a są one ogólnoludzkie.


Mam gdzies wartosci kosciola - kazdy powinien robic wszystko co mu sie zywnie podoba dopoki nie wpycha sie w butach w zycie drugiego czlowieka. btw. Jesli chodzi o antykoncepcje, to sperma nie jest czlowiekiem, zeby nie bylo niejasnosci co do mojego sformuowania.
Tak sobie teraz rozmyslam, ze mimo ze bardzo chcialbym miec dzieci to chyba daruje im tego bagna i lepiej dla nich bedzie jesli sie wogole nie urodza.                   

http://mt.gre.pl

59

Odp: Religijna tradycja a wolno

                    Skąd w Tobie dzisiaj ten optymizm?  :wink:
Zły humor tak Ci zepsół nastrój, że nawet nie starasz się rozumieć zdania na które piszesz odpowiedz.  :mrgreen:
Pisałam, że chodzi mi o te wartości Kościoła, które są OGÓLNOLUDZKIE!
Pozdrawiam Cię serdecznie i witam po długiej przerwie  big_smile                   

Thumbs up Thumbs down

60

Odp: Religijna tradycja a wolno

                   

Anonim napisał/a:

Tak sobie teraz rozmyslam, ze mimo ze bardzo chcialbym miec dzieci to chyba daruje im tego bagna i lepiej dla nich bedzie jesli sie wogole nie urodza

Moje dzieci żyją w tym bagnie i całkiem dobrze sobie radzą. A wiesz dlaczego? Bo są chronione przez swoich rodziców, którzy są wyrocznią we wpajaniu życiowych zasad. Większość tych zasad jest zgodna z naukami kościoła, niektóre zaś nie. Jeśli nie chcesz mieć dzieci z powodu tego "bagna" to znaczy, że rzeczywiście nie dojrzałeś do ich posiadania.

Ja bym mógł zrobić jeszcze z dwójkę, ale żona nie chce  :wink:                   

Thumbs up Thumbs down