26

Odp: Nie p

                   

Łatwo wszelkiej maści 'anonimom' wyrażać rózne skrajne poglądy... zwłaszcza w necie..


Skrajne? w ktorym miejscu? Moje poglady skrajne byly 2000 lat temu, ale nie dzisiaj.

Z takiego nieodpowiedzialnego posługiwania sie Biblią rodziły sie wojny religijne. Więc proszę... jeżeli nie rozumiesz sensu całego rytuału żałoby, jeżeli nie wiesz po co ludzie w żałobie ubierają się na czarno, czemu nie imprezują przez rok, czemu - przynajmniej pod wpływem kultury jeżeli tego nie rozumieją od razu - a jednak - jak pewnie Ty byś powiedział - 'obnoszą się z tym', to proszę... przynajmniej tego nie krytykuj.


Czy bardziej bedziecie plakac na pogrzebie papieza czy po smierci swojego ojca ktory dal Wam zycie? Zareczam ze mam poglady calkowicie pacyfistyczne, zgodne w wiekszosci przypadkow z pogladami Karola Wojtyly jesli chodzi o kwestie wyznaniowa.
"Lecz Jezus mu odpowiedział: Pójdź za Mną, a zostaw umarłym grzebanie ich umarłych!" [Mat8:22]

Bo jeżeli nie rozumiesz, to przynajmniej to uszanuj.


Szanuje, ale to nie znaczy ze mam milczec. Zasada dzialania forum jest taka ze kazdy ma prawo wyglosic swoje poglady.Jesli kogokolwiek w jakikolwiek sposob urazilem to przepraszam.

Żygać mi się chce jak widzę takich 'wojujących anonimowych ateistów'! Sam pewnie niewiele w życiu dobrego zrobiłeś, dlatego nie stać Ciebie na 'pokazanie twarzy'...


Dlaczego uwazasz ze jestem ateista i kto dal Ci prawo do osadzania mnie?
"Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni." [Mat7:1]
Jakze mozna zywic szacunek do czlowieka ktory cale swoje zycie poswiecil aby nauczac, jesli jest sie gluchym i slepym na jego slowa?                   

http://mt.gre.pl

Odp: Nie p

                   

Anonim napisał/a:

Szanuje, ale to nie znaczy ze mam milczec. Zasada dzialania forum jest taka ze kazdy ma prawo wyglosic swoje poglady.Jesli kogokolwiek w jakikolwiek sposob urazilem to przepraszam.

Tak witamy Cię ,kim kolwiek byś nie był i w co kolwiek byś nie wierzył ja nie mam uprzedzen. Tak jak już kiedyś pisałem w sprawie religi sie nie udzielam.Tak łatwo jak juz zauwazyłeś jest kogoś urazić.To co wierzysz Ty i w co wierzą Inni nie jest tematem do rozmowy.Słuchaj ,widze że masz tam biblie pod reką albo już po czesci w głowie.Tak czy siak może przejdziemy na tematy mniej naruszające cudzą prywatnosc.My to wszystko rozumiemy,lubisz religie ?o niej mówic .
JA MAM MAŁĄ PROPOZYCJE !!!
Napisz co nieco o sobie ,przedstaw sie grzecznie porozmawiaj z ludzmi o róznych rzeczach a nie zachowuj sie jak jakiś Jechowy(nic do nich nie mam) i nie wal do drzwi krzycząc coś w rodzaju wysłuchajcie mnie mam ważna nowine itd.Kosciół jest kosciołem a zycie zyciem.bez urazy z checią przyłacze sie do rozmowy ale nie karz mi wierzyc że przyszłeś tu na SIŁE przekładać nam Biblie.Tak wiem to wielka ksiega madrosci wiec moze wyczytaj z niej jak nalezy sie z ludzmi porozumiewac.Mysle że wszyscy mogą byc lekko poirytowani tym że własnie tak sie sprawy mają .
Zastanów sie !!!! czekamy na" przedstaw sie "

pozdrawiam cie  smile                   

PRawdziwym szczesciem Jest,Innym to szczescie niesc.zyj...masz przecie

Thumbs up Thumbs down

28

Odp: Nie p

                   

To co wierzysz Ty i w co wierzą Inni nie jest tematem do rozmowy.


Karol Wojtyla rozmawial o tym przez cale swoje zycie, dlaczego wiec zabraniacie mi o tym mowic w temacie jemu poswieconym?

ale nie karz mi wierzyc że przyszłeś tu na SIŁE przekładać nam Biblie


Nie Biblie, ale wlasne poglady ktore mimo wszystko sa z nia gleboko zwiazane. Nie jestem Swiadkiem Jehowy jesli tak Was to interesuje - nie naleze do zadnej wspolnoty wyznaniowej, staram sie tylko dokanczac to co bylo przede mna i co bedzie jeszcze na dlugo po mnie. Moje poglady sa wyselekcjonowanym zlepkiem swiatopogladow wielu ludzi i swiadomie sie do tego przyznaje, jesli w ktoryms miejscu sie myle powiedzcie mi o tym w taki sposob abym zmienil swoje myslenie.

Mysle że wszyscy mogą byc lekko poirytowani tym że własnie tak sie sprawy mają


Mam swiadomosc ze przeciwko mnie stanie wielu, ale i do tych mam szacunek i z checia ich wyslucham. Otwartosc na swiat i ludzi niestety wiaze sie w jakis sposob z dobrowolnym naruszeniem prywatnosci.                   

http://mt.gre.pl

Odp: Nie p

                   

Anonim napisał/a:

Karol Wojtyla rozmawial o tym przez cale swoje zycie, dlaczego wiec zabraniacie mi o tym mowic w temacie jemu poswieconym?

Ja Tobie nie zabraniam.Ja cie PROSZę łądnie prosze byś może dał nam szanse Cie poznać a nie od pogladów zaczynał  smile.Wiesz na poczatek takie miłe slowo Witajcie ,albo Bdzdzie pozdrowieni dobrzy ludzie !!! :wink: co kolwiek co by wskazywalo ,że masz ochote pogadać ale nie filozofować.Tzn. żebyś mnie znowu za słowo nie łapał,TAk z checią i o religii pogadam ,niech bedzie złamie tą zasade i pogadam :wink: .

Anonim napisał/a:

Mam swiadomosc ze przeciwko mnie stanie wielu, ale i do tych mam szacunek i z checia ich wyslucham. Otwartosc na swiat i ludzi niestety wiaze sie w jakis sposob z dobrowolnym naruszeniem prywatnosci.

PAMIETAJ TYLKO ,ŻE WSZYSTKO MA SWOJĄ GRANICE.GRANICĄ TWOJEGO PRAWA WYTYCZA CI GRANICA PRAWA INNEGO CZŁOWIEKA.NIKT TU NIE STANIE PRZECIWKO CIEBIE ,NO JA NAPEWNO NIE.FAJNIE ŻE UWAZASZ SIE ZA OSOBO TOWARZYSKĄ I OTWARTĄ ,TO CZEKAMY BYS SIE WKONCU ZALOGOWAŁ I SŁÓW KILKA SWOJEJ OSOBY NAM PRZEŁOZYŁ.BYC MOZE JAK JUZ SIE PRZEDSTAWISZ BEDZIESZ MIEC SPORĄ GRUPE OSOB DO KONWESACJI NA TYM FORUM.POMYŚL O TYM ,WKONCU NIE MASZ NIC DO STRACENIA. :wink:

TRZYM SIE ,JA IDE SIE UCZYC...HEHE JAKBY SAMO ZYCIE LEKCIA NIE BYŁO  :wink:                   

PRawdziwym szczesciem Jest,Innym to szczescie niesc.zyj...masz przecie

Thumbs up Thumbs down

30

Odp: Nie p

                   

Ja Tobie nie zabraniam.Ja cie PROSZę łądnie prosze byś może dał nam szanse Cie poznać a nie od pogladów zaczynał .


Czyz nie nalepszym sposobem na prawdziwe poznanie czlowieka jest wysluchac tego co ma do powiedzenia i tego jak patrzy na otaczajacy nas swiat? wink

Wiesz na poczatek takie miłe slowo Witajcie ,albo Bdzdzie pozdrowieni dobrzy ludzie !!!  co kolwiek co by wskazywalo ,że masz ochote pogadać ale nie filozofować.


Witam wobec tego zyczliwych ludzi i mam nadzieje ze milo nam sie bedzie dyskutowalo. Wybaczcie mi takze to spontaniczne wstracenie sie w Wasze sprawy wink
Szczerze mowiac kazda dyskusja jest wedlug mnie scisle powiazana z filozofia, bo to nauka ktora opiera sie na mysleniu - cogito ergo sum smile

Tzn. żebyś mnie znowu za słowo nie łapał,TAk z checią i o religii pogadam ,niech bedzie złamie tą zasade i pogadam  .


Dziekuje bardzo ... no i w ten sposob nawiazalismy nic porozumienia smile

TO CZEKAMY BYS SIE WKONCU ZALOGOWAŁ I SŁÓW KILKA SWOJEJ OSOBY NAM PRZEŁOZYŁ.BYC MOZE JAK JUZ SIE PRZEDSTAWISZ BEDZIESZ MIEC SPORĄ GRUPE OSOB DO KONWESACJI NA TYM FORUM.POMYŚL O TYM ,WKONCU NIE MASZ NIC DO STRACENIA.


Alez ja juz jestem zalogowany przeciez wink ... a jesli chodzi o kilka slow na temat mojej osoby to mam na imie Adam i moim glownym celem w zyciu jest rozwoj duchowy, choc od samego celu wazniejsza jest dla mnie droga ktora trzeba przebyc aby ten cel osiagnac. Pozwole sobie jednak nie udzielac szerszych informacji na temat mojej osoby poniewaz chce uniknac sytuacji w ktorej ktos zacznie oceniac mnie sugerujac sie pozorami takimi jak chocby wiek czy pochodzenie - w koncu wazne jest to ze wszyscy jestesmy takimi samymi ludzmi i jedynie w odmienny sposob patrzymy na swiat ktory nas otacza. Moge jednak z pelna konsekwencja powiedziec ze jestem otwarty na swiatopoglady innych i zywie szacunek nawet do pogladow ludzi z ktorymi sie nie zgadzam.                   

http://mt.gre.pl

Odp: Nie p

                   

Anonim napisał/a:

Moge jednak z pelna konsekwencja powiedziec ze jestem otwarty na swiatopoglady innych i zywie szacunek nawet do pogladow ludzi z ktorymi sie nie zgadzam.

hehe wzorowy obywatel :wink:
wiesz chyba mamy juz dla ciebie propozycje co do moderatora...ide cie zapromowac jako człowieka głeboko wierzacego i chetnego do rozmowy na temat wiary a takze jako człowieka o głebokim swiatopogladzie....nie wiem czy cie to interesuje ale ja cie widze jako goscia który poprowadzi temat religijny...jesli sie myle to odpisz ale na przedstaw sie bo tam ide umiescic ten post ....pewni ludzi poczeli poszukiwania mi sie wydaje ze ktos taki własnie sie zjawił. smile                   

PRawdziwym szczesciem Jest,Innym to szczescie niesc.zyj...masz przecie

Thumbs up Thumbs down

32

Odp: Nie p

                    Witam cie Adamie !!
mysle ze wcale nie bedziesz mial  wiecej osob przeciwnym temu co piszesz, kazdy pisze to co mysli i uwaza po to tu jestesmy moze Michal mial racje mowiac ze najpierw powiedz ,cos milego do nas, przedstaw sie itd,,, ja czytajac twoje posty zastanawiam sie czy naprawde mozna miec tak wielka wiedze,,,,podziwiam cie i jestes interesujaca osoba dla mnie,,madrze piszesz chociaz szczerze ci powiem ze polowy z tego nie rozumiem i nigdy nie czytalam pisma sw, i bibli,,,,moja mama byla przeciwna temu a dlaczego? nie wiem


pozdrawiam cie serdecznie i mam bardzo osobiste pytanko ale nie wiem czy wypada oficjalnie zapytac zastanowie sie nad pytaniem moze na prywatna wiadomosc ci wysle   ,,,,, zobacze papa :wink:  :wink:                   

"Wszyscy chodzimy w butach,,,ale czy mamy prawo w butach wchodzic w cudze zycie??''

33

Odp: Nie p

                   

szczerze ci powiem ze polowy z tego nie rozumiem i nigdy nie czytalam pisma sw, i bibli,,,,moja mama byla przeciwna temu a dlaczego? nie wiem


Ja jestem zdania, ze nawet niewierzacy powinien siegnac po tekst Pisma Sw, bo negowac mozna jedynie to co sie poznalo ... czytac nalezy wszystko - w koncu zadna ksiazka nie gryzie smile hehe Polecam rozpoczac lekture od Nowego Testamentu ... nie ciekawilo Cie nigdy co jest fundamentem wiary tak wielu ludzi? wink

pozdrawiam cie serdecznie i mam bardzo osobiste pytanko ale nie wiem czy wypada oficjalnie zapytac zastanowie sie nad pytaniem moze na prywatna wiadomosc ci wysle


Nie ma sprawy smile                   

http://mt.gre.pl

34

Odp: Nie p

                    OCZYWISCIE ZE CIEKAWILO MNIE CZYTANIE BIBLII CZY PISMA SW. ALE JAKOS NIGDY NIE TRAFILY DO MOICH RAK TE KSIAZKI  JESTEM KATOLICZKA WIERZACA LECZ CZY PRAKTYKUJACA?? WIERZE W BOGA  :wink: ALE MAMA ZAKAZALA NAM CZYTANIA PISMA SW TLUMACZAC ZE MOZNA ZWARIOWAC OD CZYTANIA PISMA SW I ZE TRZEBA UMIEC CZYTAC PISMO SW  DO DNIA DZISIEJSZEGO NIE WNIKALAM W TO WIECEJ OSOB PRZESTRZEGALO MNIE PRZED CZYTANIEM PISMA A TERAZ ZASTANAWIAM SIE DLACZEGO??
WCZESNIEJ MNIE TO NIE CIEKAWILO  OJ ADAMIE SPRAWISZ JESZCZE ZE TO ZROBIE... :wink:  :wink:  :wink:  :wink:  :wink:  :wink:  :wink:  :wink:  :wink:  :wink:


A PYTANKO PRZESLE CI NA PRYWATNA WIADOMOSC OK? :wink:                   

"Wszyscy chodzimy w butach,,,ale czy mamy prawo w butach wchodzic w cudze zycie??''

35

Odp: Nie p

                   

OCZYWISCIE ZE CIEKAWILO MNIE CZYTANIE BIBLII CZY PISMA SW. ALE JAKOS NIGDY NIE TRAFILY DO MOICH RAK TE KSIAZKI JESTEM KATOLICZKA WIERZACA LECZ CZY PRAKTYKUJACA?? WIERZE W BOGA Wink ALE MAMA ZAKAZALA NAM CZYTANIA PISMA SW TLUMACZAC ZE MOZNA ZWARIOWAC OD CZYTANIA PISMA SW I ZE TRZEBA UMIEC CZYTAC PISMO SW DO DNIA DZISIEJSZEGO NIE WNIKALAM W TO WIECEJ OSOB PRZESTRZEGALO MNIE PRZED CZYTANIEM PISMA A TERAZ ZASTANAWIAM SIE DLACZEGO??


Ekhm... ja jestem raczej zdania ze kazdy wierzacy powinien znac bezposrednio fundamenty swojej wiary, a co za tym idzie powinien przeczytac Pismo Sw.
Zszokowalas mnie bo myslalem ze wychowywalas sie w rodzinie ateistycznej, skoro nie pozwalano Ci siegac po ta ksiege. Jesli chodzi natomiast o praktykowanie, to uwazam ze nie jest to rownoznaczne z chodzeniem co tydzien do kosciola, ale wlasnie z analizowaniem tekstu Pisma Sw i zastanawianiem sie nad swoim zyciem.
Postawa Twojej mamy przypomina mi postawe nauczyciela ktory zabrania swoim uczniom zagladania do zrodla skad czerpie swoja wiedze. W koncu pamietajmy ze Pismo Sw chrzescijanie uznaja za niepodwazalne zrodlo wiary, natomiast ludzie sa omylni i nawet ksiadz gloszacy kazanie moze sie pomylic. wink

WCZESNIEJ MNIE TO NIE CIEKAWILO OJ ADAMIE SPRAWISZ JESZCZE ZE TO ZROBIE


No ja mam taka nadzieje i moge Ci obiecac ze wcale nie zwariujesz od czytania tongue ... wrecz przeciwnie - moze troche inaczej spojrzysz na niektore sprawy. Lektura Pisma Sw. rzeczywiscie jest trudna i dlatego warto do niego czesto siegac, ale nikt nie powinien miec monopolu na czytanie go, bo przeciez wszyscy jestesmy takimi samymi istotami ludzkimi  wink

A PYTANKO PRZESLE CI NA PRYWATNA WIADOMOSC OK?


ok smile                   

http://mt.gre.pl

36

Odp: Nie p

                    NO ZOBACZYMY JAK BY MI WPADLA W RECE TO BYM POCZYTALA ALE NA RAZIE NIE WIEM Z KAD WEZME PISMO SW,  HE NIGDY NIE ZASTANAWIALAM SIE NAD TAKA LEKTURA

DZIWNE... :wink:  :wink:                   

"Wszyscy chodzimy w butach,,,ale czy mamy prawo w butach wchodzic w cudze zycie??''

37

Odp: Nie p

                    Z góry zastrzegam, że nie wiem o czy mjest ta dyskusja, bo nie czytałem waszych postów (musicie pisać takie długie? komu się chce to czytać?).

Bóg nie równa się Jan PawełII, ale niektóym od jakiegoś czasu się pojebało, i zaczynają tak myślec! To jakiś obłęd, niektórzy nawet bardziej szanują i słuchają naszego byłego papieza niż Boga... Nie zdziwie się jak zaczną powstawać nowe sekty, uważające Wojtyłe za Boga, za chrystusa...                   

www.magicfantasy.prv.pl

Thumbs up Thumbs down

38

Odp: Nie p

                    JA OSOBISCIE UWAZAM ZE NASZ JAN PAWEL  BYL WSPANIALYM CZLOWIEKIEM I KTO TU PISZE O BOGU :evil: POPROSTU BARDZO GO SZANUJEMY ZA TO CO ZROBIL DLA WSZYSTKICH I WSPANIALY AUTORYTET NA PRZYSZLOSC..... :wink:  :wink:                   

"Wszyscy chodzimy w butach,,,ale czy mamy prawo w butach wchodzic w cudze zycie??''

39

Odp: Nie p

                    Tylko szkoda, że tym autorytetem nie jest Jezus...                   

www.magicfantasy.prv.pl

Thumbs up Thumbs down

40

Odp: Nie p

                   

Z góry zastrzegam, że nie wiem o czy mjest ta dyskusja, bo nie czytałem waszych postów (musicie pisać takie długie? komu się chce to czytać?).


A czy ktos zmusil Cie abys sie tutaj zarejestrowal?

Bóg nie równa się Jan PawełII, ale niektóym od jakiegoś czasu się ***ło, i zaczynają tak myślec! To jakiś obłęd, niektórzy nawet bardziej szanują i słuchają naszego byłego papieza niż Boga... Nie zdziwie się jak zaczną powstawać nowe sekty, uważające Wojtyłe za Boga, za chrystusa...


Alez my wiemy ze Jan Pawel II nie jest Bogiem - czy ktos tutaj powiedzial inaczej?

Tylko szkoda, że tym autorytetem nie jest Jezus...


A kto Ci powiedzial ze nie jest? Przeciez Karol Wojtyla wypelnial wole Boga i Chrystusa - wielbiac ucznia, wielbimy i nauczyciela.
"A Król im odpowie: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili." [Mat 25,40]                   

http://mt.gre.pl

41

Odp: Nie p

                    Nie jestem do końca pewien czy wielbimy i nauczyciele (te zaraz ale mi się sdaje że wszyscy jesteśmy dziećmi Boga (wg ciebie uczniami?), przecież JPII nie jest mesjaszem zesłanym z nieba! Każdy ma prawo kierować się naukami Jezusa i je interpretować na swwój sposób! JPII nie ma na to monopolu, on nie jest wszystkowiedzący czy nieomylny (w przeciwienstwie do Boga). Przecież on nie miał jakiś wizji od Boga1 A czasami zachowywał się jakby był 2 po Bogu... A przecież to był tylko zwykły człowiek..
Sam modle sie z niego i życze muy aby zaznał spokoju w niebie. Ale dlaczego modlimy siętylko za niego (przecież on był prawie, że święty) a nie modlimy się za chorych , cierpiących , czy chociażby wielkich grzeszników, którzy najbardziej potrzebują naszej modlitwy i wstawiennictwa u Boga!?

I prosze cię nie manipuluj pismem świętym! Bo to jest żałosne, w każdej chwili moge otworzyć biblie na byle jakiej stronie i tak zinterpretować jakiś fragment aby pasował do dyskusji...

Ps:ty mnie chyba nie lubisz... Dlaczego? rzecież znamy się dopiero jeden dzień...                   

www.magicfantasy.prv.pl

Thumbs up Thumbs down

42

Odp: Nie p

                    WIECIE CO JA SIE WYCOFUJE NIE INGIERUJE W TE ROZMOWE CIEZKO MI WAS ROZGRYZC  sad                   

"Wszyscy chodzimy w butach,,,ale czy mamy prawo w butach wchodzic w cudze zycie??''

43

Odp: Nie p

                   

Przecież on nie miał jakiś wizji od Boga1 A czasami zachowywał się jakby był 2 po Bogu... A przecież to był tylko zwykły człowiek..


Mylisz sie ... mimo stanowiska ktore zajmowal wiedzial dobrze ze jest tylko omylnym czlowiekiem i mial w sobie duzo pokory. Przeczytaj jego testament, poczytaj o naukach ktore glosil.

Sam modle sie z niego i życze muy aby zaznał spokoju w niebie. Ale dlaczego modlimy siętylko za niego (przecież on był prawie, że święty) a nie modlimy się za chorych , cierpiących , czy chociażby wielkich grzeszników, którzy najbardziej potrzebują naszej modlitwy i wstawiennictwa u Boga!?


Co rozumiesz przez "modlimy"? Ktorzy "my"? Mow o tym jak Ty sie modlisz a nie patrz na innych.
"Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? " [Mat7,3].  Ja modle sie przede wszystkim za zyjacych aby wreszcie nastapil kres ich cierpienia.

I prosze cię nie manipuluj pismem świętym! Bo to jest żałosne, w każdej chwili moge otworzyć biblie na byle jakiej stronie i tak zinterpretować jakiś fragment aby pasował do dyskusji...


Masz takie prawo. Ja nie manipuluje, tylko przytaczam fragmenty ktore najbardziej pasuja do dyskusji. Mozesz je zignorowac, lub interpretowac je po swojemu - nie mam przeciez na to monopolu. Przytaczam je gdyz czuje sie zobowiazany do tego aby mowic innym o Bogu.

Ps:ty mnie chyba nie lubisz... Dlaczego? rzecież znamy się dopiero jeden dzień...


Skad te wnioski? Gdybym Cie nie lubial nie strofowal bym Cie i nie prowadzil bym z Toba dyskusji. Czy spotkales sie w ktorejs z moich wypowiedzi z brakiem szacunku lub pogarda dla Twojej osoby? To ze mam inne poglady nie oznacza ze Cie nie szanuje.
"Nie strofuj szydercy, by cię nie znienawidził, strofuj mądrego, a będzie cię kochał. " [Ks. Przyslow 9,8]                   

http://mt.gre.pl

44

Odp: Nie p

                    nie wiem od czego zacząć... No wiesz my tak bardzo kochamy papieża, że nie zauważamy jego wad. Otóż miał taką jedną jedyną... nie liczył się z poglądami innych. Uważał się za najwyższego w hierarhi (no bo był najwyższy rangą), władca absolutny. Swoich przeciwników tłumił (widziałem taki amerykanski reportaż), ci co uważali inaczej niż on to byli od razu u niego skreśleni. W kościele nie było demokracji, to jest ostatnia monarchia absolutna... to co on powiedział tak miało być Amen. Jeden przykład, kult Maryjny, jak sam mówił Totus Tuus, uwazał że to Maryja uratowała mu życie i dlatego otaczał ja największą czcią i podniusł jej prestiż w kościele, do nie spotykanej wcześniej roli.

I znowu tekst z biblii o tej belce... no załużmy że ty jesteś idealnym katolikiem niech już będzie, ale czy naprawde nie widzisz tego, że nie wszyscy tak do tego podchodzą? Że papież poprostu jest teraz modny. Jak dawniej Elvis. To jest Super Star! Wszedzie go pełno w mediach, prasa telewizja tylko o nim trąbi. A młodzi idą za nim tylko dla tego, nie dla jego przesłania! Papież jest trendy! I to mnie najbardziej boli, to widowisko, ze śmierci człowieka. Przecież nigdy nie obchodziła nas śmierć jednostki, a teraz?

Głosisz słowo Boże?

To pozostawie bez komentarza

Nie obrażasz mnie? Ale gardzisz moją opinią, z góry ją negujesz! Nie przyjmujesz nawet części moich wypowiedzi za prawidłowe, wszystko jest be!                   

www.magicfantasy.prv.pl

Thumbs up Thumbs down

45

Odp: Nie p

                   

nie wiem od czego zacząć... No wiesz my tak bardzo kochamy papieża, że nie zauważamy jego wad. Otóż miał taką jedną jedyną... nie liczył się z poglądami innych.


To dziwne, skoro zjednywal sobie wyznawcow innej wiary jak i ateistow.

Uważał się za najwyższego w hierarhi (no bo był najwyższy rangą), władca absolutny.


Nie uwazal sie, tylko jego uwazali - takie sa zalozenia kosciola katolickiego i nawet papiez nie mogl tego zmienic. Poza tym nie przeprowadzal reform bo wolal wyjsc do ludzi.

Swoich przeciwników tłumił (widziałem taki amerykanski reportaż), ci co uważali inaczej niż on to byli od razu u niego skreśleni.


"ci" to znaczy ktorzy? jakimi ludzmi gardzil? bo z tego co ja wiem okazal milosc nawet swojemu niedoszlemu zabojcy, spotykal sie z patriarchami innych wyznan etc.

W kościele nie było demokracji, to jest ostatnia monarchia absolutna... to co on powiedział tak miało być Amen. Jeden przykład, kult Maryjny, jak sam mówił Totus Tuus, uwazał że to Maryja uratowała mu życie i dlatego otaczał ja największą czcią i podniusł jej prestiż w kościele, do nie spotykanej wcześniej roli.


Powtorze jeszcze raz - nie papiez ustanowil hierarchie kosciola katolickiego. A co do Marii to jej kult nie zostal ustanowiony przez Jana Pawla II, bo istnial duzo wczesniej.

I znowu tekst z biblii o tej belce... no załużmy że ty jesteś idealnym katolikiem niech już będzie, ale czy naprawde nie widzisz tego, że nie wszyscy tak do tego podchodzą? Że papież poprostu jest teraz modny. Jak dawniej Elvis. To jest Super Star! Wszedzie go pełno w mediach, prasa telewizja tylko o nim trąbi. A młodzi idą za nim tylko dla tego, nie dla jego przesłania! Papież jest trendy! I to mnie najbardziej boli, to widowisko, ze śmierci człowieka. Przecież nigdy nie obchodziła nas śmierć jednostki, a teraz?


Nie jestem idealnym katolikiem, co wiecej nie jestem nawet katolikiem. Widze ze niektorzy robia z tego medialne show i pisalem juz o tym na forum, ale nie ze wszystkimi tak jest. Niektorzy robia to dlatego ze tak wypada, a niektorzy szczerze skladaja mu wyrazy szacunku. Kazdy odpowie za siebie. Owszem - mozna mowic o tym ze robienie z tego przedstawienia jest czyms nie na miejscu, ale jestem za tym aby mowic o tym tak, aby nie zrazic do siebie nikogo. Atakujac ludzi, mozesz byc pewny ich reakcji obronnej i agresji wobec Ciebie. Mozesz sie nie zgadzac z ich wola, ale powinienes ja uszanowac i zostawic im wolny wybor. Nie odbieraj ludziom tego co dal im Bog.

Głosisz słowo Boże?
To pozostawie bez komentarza


Dlaczego? Uwazasz ze Bog jest tematem tabu?

Nie obrażasz mnie? Ale gardzisz moją opinią, z góry ją negujesz! Nie przyjmujesz nawet części moich wypowiedzi za prawidłowe, wszystko jest be!


Szanuje Twoja opinie, ale przeciez moge miec inne zdanie. Jesli uwazasz ze szacunkiem mozna darzyc jedynie kogos z kim sie w pelni zgadzamy to jestes w bledzie. Nie zgadzalem sie z niektorymi pogladami Karoal Wojtyly a mimo to szanuje go za to jakim byl czlowiekiem.                   

http://mt.gre.pl

46

Odp: Nie p

                    zaczełem czytać początek twojej wypowiedzi, i nie mogłem wytrzymać dlatego od razu odpisuje. Ty przyjołęs za bardzo ogulnie woją wypowiedz, ja odnosze sie do wewnętrznych spraw koscioła katolickiego!!! A nie do jego stosunków z innymi religiami, czy względem wiernych!!! I chodzi mi o to, ż enie zrobił potrzebnych reform w kościele! A przecież mógł to zrobić! wiem że kult Maryjny był wcześniej, ale jak już pisałem wcześniej, on go podniusł do niespotykanego wcześniej poziomu!!!

i nie uwarzam, że Bóg jest tematem tabu! Uważam że ty parodiujesz słowo Boże... Każdy ma dostęp do biblii! I każde moze ją czytać kiedy chce! I sam ją interpretować! Czy ty jesteś księdzem? Masz wykształcenie odpowiednie do uważania się za eksperta w sprawach religii?                   

www.magicfantasy.prv.pl

Thumbs up Thumbs down

47

Odp: Nie p

                   

I chodzi mi o to, ż enie zrobił potrzebnych reform w kościele! A przecież mógł to zrobić!


Ale juz mowilem, ze wolal wyjsc do ludzi zamiast grzebac sie w papierach. Nikt nie jest doskonaly i nie ma ludzi ktorzy sa dobrzy we wszystkim.

wiem że kult Maryjny był wcześniej, ale jak już pisałem wcześniej, on go podniusł do niespotykanego wcześniej poziomu!!!


Kto jest swiadom zalozen swojej wiary ten wie, ze jedynym posrednikiem miedzy ludzmi a Bogiem jest Jezus, bo tak jest zapisane w Biblii.

i nie uwarzam, że Bóg jest tematem tabu! Uważam że ty parodiujesz słowo Boże... Każdy ma dostęp do biblii! I każde moze ją czytać kiedy chce! I sam ją interpretować! Czy ty jesteś księdzem?


Kazdy ma dostep ale prawda jest taka, ze wedlug badan statystycznych ponad 80% katolikow nigdy do niego nie siegnela. Ja przeciez nie zabraniam nikomu obierac innej interpretacji - jesli uwazasz ze w ktoryms miejscu przytoczylem niewlasciwy fragment ktory ma calkiem inne znaczenie, napisz jak Ty go interpretujesz.

Masz wykształcenie odpowiednie do uważania się za eksperta w sprawach religii?


Uwazasz ze aby czytac Pismo Sw potrzebne sa jakies wyzsze studia i tytul profesorski? Nie uwazam sie wcale za eksperta - moge sie mylic jak kazdy, tak samo moga sie mylic ksieza katoliccy i dlatego nikt nie powinien miec monopolu na interpretacje i czytanie Pisma Sw. Wszystkie odlamy protestanckie maja w swoich zalozeniach wrecz przymus analizy Biblii przez wiernych. Kazdy chrzescijanin powinien znac podstawy wlasnej wiary, ktore zawarte sa w Pismie Sw a nie w katechizmach itp. Jesli gdzies sie myle, powiedz mi o tym odpowiednio agrumentujac swoja wypowiedz a wtedy nie bede trwal w bledzie.                   

http://mt.gre.pl

48

Odp: Nie p

                    Nie no masz racje (le od tego przymusu mamy lekcje religii...). i chodzi o to, że ty nie wykorzystujesz po to te cytaty aby nas oświecać, tylko po to aby udowodnić swoje racje (podając argumenty wypowiedziane przez samego Boga, więc z reguły niepodważalne). A to mi sie nie podoba (ale wiem, że wcale nie musi mi się podobać...) Religia to jest temat rzeka, i nigdy ja ciebie albo ty mnie nie przekonałbyś do swoich racji... z jeden prostej przyczyny: nie mamy namacalnych dowodów!

Zakonczmy więc ten spór. Jana początku poruszyłem ten wątek gdyż zauważyłem, że w tym dziale macie chyba z 4 tematy o papiezu... a to chyba za dużo... nie wystarczyłby jeden???                   

www.magicfantasy.prv.pl

Thumbs up Thumbs down

49

Odp: Nie p

                   

Religia to jest temat rzeka, i nigdy ja ciebie albo ty mnie nie przekonałbyś do swoich racji... z jeden prostej przyczyny: nie mamy namacalnych dowodów!


Zgadzam sie, ale ja wychodze z zalozenia ze od kazdego mozna sie czegos nauczyc - w koncu nikt nie jest wszechwiedzacy wink

Zakonczmy więc ten spór. Jana początku poruszyłem ten wątek gdyż zauważyłem, że w tym dziale macie chyba z 4 tematy o papiezu... a to chyba za dużo... nie wystarczyłby jeden???


Zauwazyles tez zapewne ze na forum jest wiele osob i kazdy moze zalozyc wlasny temat. Jesli uwazasz ze ktorys watek zostal niepotrzebnie powielony, albo nie wnosi nic do dyskusji - zglos to do administratora, a na pewno go usunie smile                   

http://mt.gre.pl

50

Odp: Nie p

                    Z moich rąk padło tu wiele krytyki na temat Papieża ale to to już chyba przesada, czytnijcie se ten artykuł z Onetu :



Gazeta nieprzychylnie o Polakach w Watykanie

Nieprzychylny artykuł na temat polskiego otoczenia Jana Pawła II zamieścił dziennik "La Repubblica". W artykule "Wszyscy ludzie polskiej partii" napisano, że arcybiskup Stanisław Dziwisz przez cztery lata rządził Kościołem.

"O Polakach mówi się w Watykanie w czasie przeszłym. I to z satysfakcją. Trochę dlatego, że takie jest przeznaczenie najbliższego dworu papieża, kiedy absolutną władzę przykrywa płyta nagrobna. Trochę również dlatego, że Polacy byli nie tylko papieskim otoczeniem, ale klanem narodowym i centrum władzy, filtrem do apartamentu na trzecim piętrze Pałacu Apostolskiego i grupą nacisku, scementowaną przez wspólny język i osobiste przyzwyczajenia" - napisał komentator rzymskiego dziennika twierdząc, że Polacy sami określali się jako "aksamitne lobby".

Autor artykułu Giulio Anselmi wyraził opinię, że "bycie Polakiem było dla kardynałów, biskupów, prałatów z kurii, a nawet zakonnic pewniejszą przepustką niż jakakolwiek rekomendacja".

"Wojtyła nie stosował nepotyzmu. Ale swoją słowiańską ojczyznę miał w sercu, a jak wiadomo z testamentu, do 1985 roku nie wykluczał pochówku w Polsce. Ojczysty język był dla niego schronieniem i obroną" - dodał Anselmi. Jak zauważył, nikt nie miał nigdy wątpliwości, jak silna jest pozycja osobistego sekretarza arcybiskupa Stanisława Dziwisza.

"La Repubblica" przywołała opinię anonimowego biskupa z Kurii rzymskiej, który stwierdził, że "przez ostatnie cztery lata ksiądz Stanisław rządził Kościołem" i napisała, że osobisty sekretarz koncentrując władzę w swych rękach podejmował decyzje w sprawie nominacji.

Według gazety, tylko o krok za nim stoi przewodniczący Papieskiej Rady do spraw Świeckich arcybiskup Stanisław Ryłko, który miał zostać mianowany kardynałem na najbliższym konsystorzu.

"Ryłko miał stały dostęp do mieszkania i stołu papieża, z Dziwiszem pomagał mu pisać książki i przemówienia, podczas gdy inny sekretarz ksiądz Mieczysław Mokrzycki zajmował marginalną pozycję" - napisał Anselmi.

Dodał, że już teraz Polacy zajmujący urzędnicze stanowiska w Watykanie przyznają, że trudno im się pracuje w nowej sytuacji.

Według publicysty gazety, spośrod polskich kardynałów żaden nie zajmuje pierwszoplanowej pozycji i nie odegra istotnej roli podczas konklawe. Jego zdaniem, prymas Józef Glemp opowiada się za kandydaturą argentyńskiego kardynała Jorge Mario Bergoglio na papieża.                   

www.magicfantasy.prv.pl

Thumbs up Thumbs down